Wyłącznie dla Mobilnych: wywiad z Jackiem Hollingsworthem

3 października 2015

Wywiad przeprowadzał: Michał Szklanowski

Witaj. Jest mi niezmiernie miło gościć Cię na naszych łamach. Jesteś jednym z najbardziej znanych i wpływowych mobilnych fotografów na świecie, dzieląc się swoją wiedzą i technikami ze entuzjastami fotografii mobilnej. Zacznijmy od początku: czy możesz nam opowiedzieć, jak zaczęła się Twoja fotograficzna przygoda; kiedy spostrzegłeś, że to właśnie fotografia stanie sie Twoim zawodem i pasją?

Po skończeniu szkoły średniej, we wczesnych latach siedemdziesiątych, po raz pierwszy popłynąłem za ocean. W ciągu lata pracowałem w kuchni statku handlowego, który płynął z zatoki Buzzarda (Cape Code) do Skandynawii. Mój wujek, Leigh Harrington, był zwierzchnikiem Akademii Morskiej Massachusetts, jednej z sześciu akademii morskich w kraju. Jako pożegnalny podarunek, mój tata kupił mi lustrzankę Minolta 101. Patrząc wstecz, to wydarzenie ustawiło mnie na torze, na którym jestem do dzisiaj – podróże i fotografia.

Mam wykształcenie fotograficzne, ale zawsze traktowałem się bardziej jako fotograficznego samouka.

Teraz, u szczytu mojej kariery, zacząłem mieć prawdziwą obsesję na punkcie robienia zdjęć moim iPhonem. Samo życie.  Wierzę całym sercem, że aparat iPhone znajdzie swoje miejsce w dziejach jako urządzenie, które wywarło największy wpływ na fotografię w jej całej historii (tak, jestem prawdziwym fanem Apple!)

apple13-1

Przepracowałeś 30 lat jako profesjonalny fotograf – co skłoniło Cię do spróbowania fotografii mobilnej? Przecież w końcu wielu z Twoich kolegów w dalszym ciągu uśmiecha się z pobłażaniem, słysząc że ktoś robi zdjęcia „telefonem”.

Tak, byłem profesjonalnym fotografem przez prawie 40 lat. W tym czasie robiłem zdjęcia dla największych firm z branży podróżniczej, rozrywkowej i turystycznej.

W lutym 2011 fotografowałem w luksusowym ośrodku Crane Resort na wyspie Barbados. Rankiem 11 lutego, siedziałem sobie na skałach, oglądając jak słońce wschodzi nad oceanem. Sfotografowałem tę scenę moim iPhonem. To było jako miłość od pierwszego wejrzenia. Spostrzegłem od razu, że fotografia mobilna odegra znaczącą rolę w moim przyszłym życiu, począwszy od tego dnia.

Tak, oczywiście, wielu z moich kolegów „lusterkowców” mówi, że kompletnie mi odbiło. Ale to mi nie przeszkadza. Ponieważ w fotografii jedynym głosem, którego powinieneś słuchać, jest Twój wewnętrzny głos.

Czuję się jak dzieciak w sklepie ze słodyczami! Uczucie jest dokładnie takie samo, jakbym fotografował po raz pierwszy w życiu! To bardzo emocjonujące!

apple11-1

Dlaczego telefon z miniaturowym obiektywem, stałą przesłoną i ograniczonymi możliwościami stał się nagle najpopularniejszym na świecie aparatem fotograficznym? Skąd ten fenomen?

Populaność iPhona jako aparatu bierze się z połączenia technologii komputerowej, internetu i technologii fotograficznej. Tak jak napisałem wcześniej, jesteśmy na samym początku tej rewolucji. To bardzo podniecające.

Przez lata, a nawet dekady, dyskusje fotograficzne cały czas toczyły się wokół „jakości zdjęcia”. Mówiąc po prostu, oceniający zwracali uwagę na ostrość, poziom szumów, rozpiętość tonalną, kontrast, balans bieli, zniekształcenia, winietowanie, ekspozycję itp., itd.

Aparat w iPhonie całkiem zmienił zakres tych rozmów. Oprócz „jakości zdjęcia” nowymi tematami stały się: koszt, komfort, zadowolenie, rozrywka, dostępność i kreatywność.

Ekosystem stworzony wokół iPhona dla mobilnych fotografów jest, w mojej skromnej opinii, najbardziej rozwinięty na świecie, a sam iPhone ma najlepszy aparat na rynku. Ekosystem ten rozrasta się w nieprawdopodobnym tempie.

Aparat w iPhonie, sam z siebie praktycznie wyeliminował całą kategorię kompaktowych aparatów z rynku. Teraz nawet zagraża aparatom z wyższej półki – nawet lustrzankom. Co za niezwykły czas na bycie fotografem! Myślę, że żyjemy w Złotym Wieku Fotografii. Korzystajcie z tego!

apple09-2

Jesteś jednym z fotografów, którzy lubią widzieć świat takim jaki jest, bez używania obróbki. Wolisz poświęcić czas na przemyślenie dobrej kompozycji i historii, którą opowiada fotografia. Jaki jest sekret dobrego zdjęcia – według Ciebie?

Zawsze uważałem, że nie ma drogi na skróty, jeżeli chodzi o opanowanie sztuki fotografii mobilnej. To oznacza, że najpierw musisz opanować podstawy – ekspozycję, fokus i balans bieli. Jak poznasz te elementy – wszystkie inne części układanki ułożą się same – w swoim czasie.

Myślę, że zbyt wiele uwagi poświęca się aplikacjom i obróbce. Mogę zrozumieć, dlaczego tak się dzieje – takie podejście obniża barierę wejścia do świata fotografii dla początkujących. Aplikacje, w mojej opinii, powinny podkreślać – a nie tworzyć – Twój fotograficzny styl.

Aparat w iPhonie zdemokratyzował świat fotografii dla mas. Każdy może zrobić zdjęcie, ale nie każdy jest z tego powodu fotografem.

Jeżeli świadomie podejmiesz wysiłek, aby zrozumieć podstawy fotografii, zobaczysz wkrótce, jak bardzo poprawi się Twój fotograficzny zmysł, a także styl w którym robisz zdjęcia.

Posiadam około czterystu aplikacji fotograficznych, z których regularnie używam około czterdziestu. Lepiej jest znać dobrze kilka aplikacji, niż być kiepskim w użyciu wielu.

I pamiętajcie: nie ma czegoś takiego jak lista najlepszych aplikacji. Po prostu nie ma. Najlepsze aplikacje dla Ciebie to te, która pomagają Ci w robieniu zdjęć zgodnie z Twoją osobistą wizją, doświadczeniem i oczekiwaniami.

Dla mnie osobiście największą nagrodą, jako dla fotografa mobilnego, jest moment, kiedy moje zdjęcia nie wymagają żadnej obróbki, gdy uchwyciłem właściwy moment „w aparacie”. To właśnie nazywam powrotem do podstaw.

Pewnie wielu z Was poczuje się urażonych, że nudzi mnie ględzenie o aplikacjach. To po prostu odrywanie naszej uwagi od tego, gdzie powinna być – czyli skupienie się na „dlaczego” a nie na „jak” – a więc na kompozycji i sztuce, a także na wyborze unikalnego tematu i budowaniu opowieści i narracji poprzez nasze zdjęcia.

apple05-1

W swoich filmach edukacyjnych (red: na stronie http://snapsnapsnap.photos) często zatrzymujesz się i zaczynasz rozmawiać z osobami na ulicy. Kilka chwil potem z ochotą pozują oni do Twoich zdjęć. Czy myślisz, że fotografia uliczna powinna być zawsze niepozowana, czy też uważasz, że możesz zrobić lepsze zdjęcie rozmawiając ze swoim modelem?

Często pytają mnie o to samo – „Jak nawiązujesz kontakt z ludźmi na ulicy?”. Mam na to zawsze tę samą odpowiedź – pytam ich. Naprawdę. Co mogłoby być prostsze? Rzadko robię zdjęcia ukradkiem. Jeżeli widzę na ulicy kogoś, kto wygląda interesująco – podchodzę i pytam, czy mogę zrobić mu zdjęcie. Większość ludzi odpowiada „tak”. Jeżeli uważam, że chciałbym użyć tej fotografii do celów komercyjnych (np. w banku zdjęć), proszę ich o pozwolenie na publikację (model release).

Jest to oczywiście zupełnie inne podejście niż u wielu ulicznych fotografów. Ja robię to tak. Nie każdy czuje się komfortowo, fotografując w taki sposób.

Chciałbym tylko powiedzieć, bazując na wieloletnim doświadczeniu, że im więcej masz praktyki, tym łatwiej to przychodzi. Zacznij od zarysu zdjęcia w Twojej głowie. Bądź grzeczny. Utrzymaj kontakt wzrokowy. Uśmiechnij się. Nie próbuj zaimponować swoimi gadżetami. Skoncentruj się na osobie, której robisz zdjęcie, nie na sobie. Poproś o zmianę pozy, jeżeli tak będzie lepiej.  Podziękuj. I wyślij im zdjęcie, jeżeli uważasz, że chcieliby je otrzymać. I ruszaj dalej do przodu. Proste jak „namydlić, spłukać, powtórzyć” :)

Myślę, że możecie się zdziwić, ale uważam, że największe obawy dotyczące fotografowania ludzi na ulicy biorą się z obawy odrzucenia. No i co z tego? Bądź ponad tym. Niektórzy powiedzą „tak”, a niektórzy „nie”. Każde takie doświadczenie jest cenne i uczysz się z niego.

apple03-2

Opowiedz nam historię jednego ze swoich ulubionych zdjęć. Jak znalazłeś to ujęcie? Jak nad nim pracowałeś? Jaką obróbkę przeprowadziłeś?

Prawdę mówiąc, nie mam zbyt wielu „ulubionych” zdjęć. Moje ulubione zdjęcia zwykle dotyczą jakiejś historii mającej dla mnie osobiste znaczenie. Moje ulubione zdjęcia nie będą dlatego Twoimi ulubionymi, bo nie znasz tej historii.

To co dla jednego jest skarbem, dla drugiego jest bezużyteczne.

To co powiem może zaszokować, ale myślę o sobie bardziej jako  o myśliwym, a nie jako o farmerze. Żyję po to, by robić zdjęcia, a nie je obrabiać, albo nawet dzielić się nimi. Byłem taki od samego początku i to się akurat nie zmieniło.

W ciągu ostatnich czterech lat zwiedziłem około dwudziestu krajów i zrobiłem około 400 tysięcy zdjęć swoim ukochanym iPhonem. Czy mam wśród tej masy swoje ulubione zdjęcia? Oczywiście, że mam, ale najbardziej ulubione to te, których jeszcze nie zrobiłem.

Jak już wspominałem, w przeszłości spędzałem dużo czasu, fotografując dla banków zdjęć, zatem prawdopodobnie wiem o tym przemyśle więcej niż większość ludzi. W przeciągu następnych 12 miesięcy będę pracował z moim kolegą Manavem Lohią nad nową mobilną kolekcją zdjęć zatytułowaną „Jack Be Nimble”. Więc jeżeli chcecie zobaczyć moje ulubione zdjęcia – to musicie poczekać.

apple02-1

Jesteś frontmanem jednej z najlepiej sprzedających się w AppStore aplikacji – Camera+. Opowiedz nam jak zaczęła się ta współpraca. Co sprawiło, że zacząłeś pracować z firmą produkującą aplikacje?

Tak naprawdę nie jestem frontmanem dla Camera+. Jest nią Lisa Bettany (mądrzejsza, a na pewno ładniejsza ode mnie). Jestem odpowiedzialny za blog Camera+. Moje posty możecie przeczytać tutaj: http://snapsnapsnap.photos/author/jack/

Camera+, zapoczątkowana przez przedsiębiorcę Johna Casasantę, to prawdopodobnie najlepiej sprzedająca się aplikacja fotograficzna wszech czasów. Ci goście są naprawdę nieźli. Mają najlepszych designerów i programistów. Jestem szczęśliwy, mogąc pracować dla nich.

Jestem zaawansowanym użytkownikiem aplikacji Camera+ praktycznie od pierwszego dnia mojej przygody z iPhonem.

Byłoby oczywiście nietaktem nie wspomnieć, że lubię i wspieram także inne aplikacje fotograficzne takie jak VSCOCam, ProCamera, Instagram i Hipstamatic, a także inne. Bardzo też lubię wbudowaną aplikację aparatu, która jest w systemie iPhone’a. Zacząłem jej ostatnio używać dużo częściej do panoram, filmów time-lapse i slo-mo, a także do nakładania filtrów w trybie „na żywo”.

Aplikacje fotograficzne są bardzo ważne w moim procesie twórczym, ponieważ jak stwierdziłem powyżej, wolę zrobić doskonałe zdjęcie, a nie potem tracić czas, obrabiając je, aby uzyskać efekt, jaki chcę.

Dlatego też potrzebuję aplikacji, która pozwala mi niezależnie kontrolować, ustawić i zablokować: ekspozycję, fokus i balans bieli. A to akurat Camera+ robi doskonale.

apple01-2

Jakich akcesoriów używasz, robiąc zdjęcia swoim iPhonem?

W większości przypadków, robię zdjęcia po prostu iPhonem – bez żadnych dodatków. Czyli tak jak robi to większość z Was.

Spróbowałem i przetestowałem prawdopodobnie wszystkie akcesoria wyprodukowane dla iPhone’a dostępne na rynku (oświadczenie: większość z nich została do mnie wysłana bezpłatnie, abym mógł je przetestować). Wiele z nich jest głupawych i bezużytecznych. iPhone sam z siebie jest wysokiej jakości urządzeniem. Nie potrzebujesz dodawać do niego gadżetów, aby robić dobre zdjęcia. Dobre zdjęcia biorą się z wizji, stylu i pasji dobrych fotografów.

Niezależnie od tego, jest jednak kilka akcesoriów, do których się przyzwyczaiłem i na których polegam w codziennej pracy:

  • Jackery: Przenośne ładowarki i zewnętrzne baterie.
  • Mefoto: Kolorowe, a jednocześnie małe statywy, do zabrania w drogę.
  • Sidekick 360: Adapter do klasycznego statywu – najlepszy na rynku.
  • Field Notes Brand: Ten notes służy mi do notowania rzeczy, kiedy jestem w drodze.
  • Nova: LEDowa lampa błyskowa dla iPhona, synchronizowana przez Bluetooth!


apple01-1

Czy pracujesz aktualnie nad projektami, które mogłyby zainteresować naszych czytelników?

Jedną rzeczą nad którą pracuję – jest mój nowy blog. Będzie on prezentował moje mobilne zdjęcia i wygląda naprawdę nieźle. Nie mogę się doczekać na jego inaugurację – miejmy nadzieję, że w październiku. Mam także podpisany kontrakt na książkę o fotografowaniu iPhonem dla początkujących, która ukaże się nakładem Ilex Press w styczniu 2016. No i jeszcze pracuję nad nowym e-bookiem zatytułowanym „Fotograficzne podejście do fotografii iPhonem”. Ta książka będzie zawierała także dodatkowy kurs wideo. Szczegóły podam około połowy 2016 roku. Najśmieszniejszą rzeczą jest to, że po 40 latach pracy jako fotograf, jestem coraz częściej pytany przez klientów, czy mógłbym im pomóc z ich kontami na Instagramie – jeżeli chodzi o tworzenie i moderację treści. Mam takie przeczucie, że przez następnych kilka miesięcy takich zgłoszeń będzie coraz więcej.

apple03-1

Jeżeli nasi czytelnicy mają zapamiętać tylko jedną rzecz z tego wywiadu, to co byś im powiedział? Co jest najważniejszą rzeczą, jakiej początkujący fotograf powinien się nauczyć od Ciebie?

Najważniejszą rzeczą, o której powinniście pamiętać jest, abyście zaczęli uprawiać fotografię mobilną „świadomie”. Innymi słowy, róbcie zdjęcia każdego dnia, myśląc o tym, co robicie. Można rejestrować życie codzienne nieświadomie – w miarę jak przemieszczacie się i przeżywacie jeszcze jeden dzień. Ale zupełnie inny poziom osiągniecie, podnosząc swoją fotografię na poziom „świadomy”. Zapomnij że Twój iPhone jest telefonem i komputerem – zacznij o nim myśleć wyłącznie jako o aparacie. Nie zostałem uznanym fotografem, fotografując cokolwiek. Osiągnąłem sukces, świadomie wybierając moje obiekty zainteresowań i tworząc moje mobilne kreacje w sposób świadomy.

apple08-1

Dziękujemy Ci bardzo za poświęcony czas i życzymy dalszych sukcesów w Twojej karierze fotograficznej.

Zostaw komentarz

MENU: