Odkrywanie sekretów edycji obrazu w Pixelmatorze dla iPada

17 grudnia 2014

Autor: Michał Szklanowski
Redakcja: Wojtek Papaj

Gdy w grę wchodzi edycja grafiki, jest tylko jeden “przemysłowy” standard, który obowiązuje na całym świecie: Photoshop. Dla reszty z nas, którzy nie zarabiamy na życie obróbką obrazu w Photoshopie, firma Pixelmator Ltd stworzyła edytor, który wypełnia lukę pomiędzy narzędziami amatorskimi (typu Paint lub iPhoto) a profesjonalnymi (jak właśnie Photoshop).

 Od roku 2007, kiedy został wydany po raz pierwszy, Pixelmator wyrobił sobie dobrą markę wśród użytkowników komputerów Mac i bardzo często wypadał znakomicie w testach. Niemniej jednak wielu ludzi zastygło w zdumieniu, kiedy w październiku 2014 na corocznej prezentacji firmy Apple zespół ludzi z Pixelmatora wszedł na scenę i zaprezentował całkowicie nową aplikację Pixelmator dla iPada, która używała najnowszych rozwiązań w zakresie sprzętu i oprogramowania dostępnych dla iPada Air 2 i iOS 8.

 W tej recenzji przyjrzymy się Pixelmatorowi od strony fotografii mobilnej. Nie omieszkamy wspomnieć o innych możliwościach, dzięki którym jest idealnym narzędziem pracy dla artysty, skoncentrujemy się jednak na funkcjach, które pozwolą efektywnie i bez specjalnego wysiłku poddać obróbce dowolny obraz.

Wymagania systemowe

Obecna wersja Pixelmatora działa tylko na iPadzie. Możemy mieć nadzieję, że w przyszłości firma wypuści także wersję na iPhona (osobiście nawet wolałbym edytować zdjęcia w telefonie zamiast na iPadzie). Aplikacja działa od modelu iPad 2, ale pełnię szybkości osiąga dopiero na iPadzie 4 lub wyższych. Kiedy ukazała się wersja 1.0, część funkcji (np. inteligentny pędzel retuszu – content-aware retouch brush) było dostępnych tylko dla iPada 4 i nowszych, ale już wersja 1.0.1 naprawiła tę niedogodność (po fali protestów użytkowników starszych iPadów). Jakkolwiek na starszych tabletach funkcja działa po prostu wolniej (bo wymaga znacznego zaangażowania procesora). Dla potrzeb tej recenzji użyto iPada Air 1, na którym aplikacja działa bardzo szybko i stabilnie.

 Aplikacja wspiera także użycie wrażliwych na nacisk rysików firmy Wacom: Intuos Creative Stylus i Intuos Creative Stylus 2.

Wspierane formaty plików

Pixelmator czyta i zapisuje pliki w formacie JPEG, PNG, PSD (wielowarstwowe), a także natywny format Pixelmatora (PXM), który umożliwia wymianę plików pomiędzy aplikacją mobilną a aplikacją na Maka.

Ekran główny

IMG_0292Ilustracja 1. Bardzo oszczędny ekran powitalny aplikacji.

 Po uruchomieniu aplikacja wyświetla ekran powitalny, który zawiera listę miniaturek reprezentujących aktywne projekty. Pierwsza z nich, biały kwadrat z wielkim znakiem plus, pozwala na dodanie nowego projektu. Przełącznik Date/ Name pozwala na zmianę trybu sortowania projektów, biorąc pod uwagę odpowiednio: datę ostatniej modyfikacji lub nazwę projektu.

 Pozostałe elementy interfejsu użytkownika to: drugi przycisk plus widoczny na górnym pasku (jest użyteczny, jeżeli przewijamy listę miniatur i nie widzimy dużego plusa na ekranie), ikona udostępniania (która zaczyna działać dopiero wtedy, gdy zaznaczymy projekt) i przycisk Edit, który sprawia, że miniaturki dosłownie zaczynają drgać i pozwala na ich duplikację lub usuwanie. Duplikacja jest funkcją bardzo przydatną – dzięki niej możemy szybko stworzyć dwie osobne obróbki tego samego obrazka.

Jeżeli przeciągniemy i upuścimy miniaturkę jednego pliku na miniaturkę innego, stworzymy folder; foldery pozwalają uporządkować listę w bardziej zorganizowaną strukturę.

 Ostatnią rzeczą wartą wyjaśnienia jest przycisk ze znakiem zapytania w prawym górnym rogu aplikacji. Ten przycisk jest aktywny na każdym ekranie i wyświetla kontekstową pomoc dotyczącą aktualnie używanej funkcji aplikacji.

 W tym momencie powinniśmy wyjaśnić jedną kwestię: Pixelmator wygląda zupełnie jak inne aplikacje Apple. Twórcy zastosowali się ściśle do wytycznych Apple dotyczących interfejsu użytkownika (Apple Human Interface Guidelines) i jako rezultat mamy aplikację, która nie odróżnia się w ogóle od tych wyprodukowanych przez giganta z Cupertino. To w zasadzie dobra wiadomość, ponieważ jeżeli używaliśmy wcześniej iPhoto, Keynote lub Pages, aplikacja Pixelmator będzie wyglądała znajomo i zachowywała się zgodnie z oczekiwaniami.

Dodawanie obrazu

IMG_0301Ilustracja 2. Menu skrótu pozwalające na zaimportowanie lub stworzenie obrazu

 Aplikacja pozwala na stworzenie obrazu od zera, zaimportowanie zdjęcia z różnych źródeł (iCloud Drive, rolka filmu) lub na zrobienie zdjęcia wbudowanym w iPad aparatem. 

IMG_0302Ilustracja 3. Okno tworzenia nowego obrazu

 Jeżeli zdecydujecie się na stworzenie obrazu od zera, Pixelmator zaproponuje zestaw trzech wzorów: pusty obraz (pionowy), pusty obraz (poziomy) oraz obraz o określonych rozmiarach (które możecie ustalić). Jeżeli chcecie stworzyć coś na szybko, aplikacja oferuje zestaw 38 wzorów gotowych projektów, pogrupowanych w sześć kategorii:

  • Collage (pokazane na ilustracji) – oferuje 6 różnych wzorów kolażu, musicie wstawić tylko odpowiednie obrazki i gotowe.
  • Frame – oferuje 7 wzorów z różnymi ramkami otaczającymi zdjęcie.
  • Card – oferuje 7 okazjonalnych wzorów z gotowymi projektami kartek urodzinowych, wakacyjnych itd.
  • Poster – oferuje 6 różnych wzorów plakatów.
  • Photography – oferuje 6 różnych wzorów używających efektów specjalnych takich jak bokeh, rozbłyski światła, promienie świetlne itd.
  • Vintage – oferuje 6 różnych wzorów do zdjęć typu vintage.

 Wzory są ściągane z Internetu przy pierwszym użyciu. Oczywiście za pomocą narzędzi dostępnych w aplikacji można uzyskać efekty zbliżone albo przewyższające rozwiązania ze wzorów, ale te dostarczają gotowego materiału, który można wykorzystać szybko, więc jeżeli nie macie czasu na bawienie się wszystkimi funkcjami – skorzystajcie ze wzoru.

Główny ekran aplikacji

IMG_0303Ilustracja 4. Główny ekran aplikacji z aktywnym paskiem bocznym warstw.

 Główny ekran aplikacji wygląda bardzo podobnie do ekranu powitalnego, z kilkoma drobnymi różnicami. Pasek boczny warstw, widoczny po lewej stronie, jest standardowo ukryty. Aby go pokazać, przesuń palcem od lewej krawędzi ekranu w kierunku środka. Aby go ukryć, przesuń w przeciwną stronę.

 Aktywny projekt (zdjęcie) zajmuje centralną część ekranu. Jak zwykle w tabletach, możemy używać gestów, aby uzyskać efekt przybliżenia detali (rozsunięcie palców) lub oddalenia (gest “szczypania”); stuknięcie trzema palcami jednocześnie spowoduje, że obrazek wypełni ekran (zależnie od jego rozmiaru); stuknięcie jednym palcem wyświetli punkty kontrolne, których możemy użyć do zmiany rozmiaru obrazka.

 Lewa strona górnego paska zawiera nowy przycisk Images, który powoduje powrót do ekranu z listą miniaturek projektów. Pixelmator zapisuje zmiany na bieżąco, więc powrót do listy odbywa się błyskawicznie.

 Następny przycisk to Undo – wciśnij go, aby cofnąć ostatnią akcję; stuknij i przytrzymaj, aby powtórzyć (Redo) cofniętą akcję (Pixelmator zapamiętuje 50 ostatnich akcji w aplikacji, czyli 2x więcej niż Photoshop Touch!).

 Prawa część paska zawiera kilka innych narzędzi, a mianowicie:

  • Przycisk Tools (wygląda jak pędzel) służący do manipulacji obrazkiem.
  • Przycisk Add służący do dodawania nowych elementów do projektu.
  • Przycisk Settings służący do zmiany ustawień w aplikacji.
  • Przycisk Share służący do udostępniania/ zapisu rezultatów pracy.
  • Przycisk ? służący do aktywacji systemu pomocy.

Warstwy

Jeżeli interesujesz się bardziej zaawansowaną edycją obrazu, trudno nie wspomnieć o pracy na warstwach. Warstwy to… właśnie… warstwy!

Wyobraźcie sobie tort truskawkowy. Warstwa biszkoptu, warstwa kremu, warstwa biszkoptu, warstwa kremu; potem truskawki i na wierzch galaretka truskawkowa. Pyszności. W ten sam sposób jak tort truskawkowy można zbudować obrazek, posługując się innymi obrazkami lub ich częściami. Obrazki na wierzchu przykrywają obrazki pod spodem. Tryby przenikania kontrolują sposób, w jaki dwie sąsiednie warstwy się przenikają. Ustawienia przezroczystości umożliwiają, aby warstwa pod spodem była widoczna całkowicie lub częściowo (właśnie tak jak widzicie truskawki przez warstwę galaretki, chociaż kolory mogą być zaburzone).

Za pomocą warstw możesz połączyć w dowolny sposób elementy z wielu zdjęć, tworząc niepowtarzalną kreację. Użytkownicy Photoshopa wymyślili nawet specjalny termin na określenie takich zdjęć: composites (co w jakimś stopniu odpowiada pojęciu kolażu).

 Obsługa warstw w Pixelmatorze nie rozczarowuje. Edytor ma wszystkie funkcje, których moglibyście oczekiwać od zaawansowanego narzędzia wykorzystującego warstwy. Jednak uwaga: obsługa wielu warstw zużywa sporo pamięci! Tak więc jakkolwiek Pixelmator obsługuje nawet 18 warstw, ich rzeczywista liczba jest zwykle dużo mniejsza (zależnie od wielkości obrazków w warstwach) i może wynosić nawet tylko 4.

 Pixelmator spontanicznie doda nową warstwę dla określonego typu efektów, np. kiedy dodacie tekst do obrazka, jest on zawsze tworzony na nowej warstwie.

IMG_0305Ilustracja 5. Menu skrótu dla aktywnej warstwy.

 Zabawa z warstwami zaczyna się od listy warstw widocznej na lewym bocznym pasku. Stuknij i przytrzymaj daną warstwę, a następnie przesuń ją w górę lub w dół, aby zmienić kolejność warstw. Końcowy efekt zależy oczywiście nie tylko od kolejności, ale także od przezroczystości warstw i wybranego trybu przenikania.

 Jeżeli stukniesz miniaturkę warstwy, zobaczysz następujące opcje:

  • Cut – wycina warstwę i wkleja ją do systemowego schowka.
  • Copy – kopiuje warstwę do schowka.
  • Paste – wkleja warstwę ze schowka do listy.
  • Delete – usuwa wybraną warstwę; stuknij w Undo, aby odwołać usunięcie.
  • Hide – ukrywa warstwę (od aplikacji tej klasy oczekiwałbym jednak bardziej intuicyjnej metody: wspomniany standard przemysłowy przyzwyczaił nas do małej kropki na miniaturce, której można używać do pokazywania/ chowania danej warstwy).
  • Duplicate – duplikuje warstwę; bardzo użyteczny skrót, zamiast używania Copy/Paste.
  • Style – otwiera okno stylu warstwy; opcja dostępna także z poziomu Format w menu Tools (z górnego paska).

 Jeżeli przeciągniesz i upuścisz miniaturkę warstwy na miniaturkę innej, to zgrupujesz te dwie warstwy. Po stuknięciu na utworzoną grupę macie do wyboru dodatkową opcję, Merge, która połączy obie warstwy w jedną (opcja spłaszczania jest przydatna wtedy, kiedy jesteście pewni efektu edycji, a chcecie zwolnić pamięć na kolejne kreatywne eksperymenty).

 Na ilustracji poniżej widzimy obrazek powstały z połączenia pejzażu i zdjęcia księżyca na czarnym tle. W tym konkretnym przypadku użyłem trybu przenikania o nazwie Screen, aby księżyc ładnie zgrał się z niebieskim niebem.

IMG_0306Ilustracja 6. Okno stylu warstwy.

 Używając opcji Style z menu skrótu warstwy lub Format z menu Tools na górnym pasku, możecie dopasować styl wybranej warstwy:

  • Opacity – używane do kontrolowania poziomu przezroczystości warstwy (0% oznacza warstwę kompletnie przezroczystą, 100% – kompletnie nieprzezroczystą; przezroczystość może się przydać przy retuszu portretowym: na zduplikowanej warstwie dokonujemy wszystkich korekt, a potem zmniejszamy jej przezroczystość aż do momentu, gdy retusz zaczyna wyglądać bardzo naturalnie).
  • Blending – tryb przenikania (Pixelmator pozwala na użycie następujących trybów przenikania: normal, dissolve, darken, multiply, color burn, linear burn, darker color, lighten, screen, color dodge, linear dodge, lighter color, overlay, soft light, hard light, vivid light, pin light, hard mix, difference, exclusion, subtract, divide, hue, saturate, color, luminosity. Ta lista naprawdę robi wrażenie i niczym nie ustępuje funkcjom Photoshopa. Jeżeli jesteście zainteresowani, jak działają poszczególne tryby, na YouTube jest mnóstwo znakomitych samouczków objaśniających zasady ich działania).
  • Fill, Stroke, Shadow, Reflection – zespół efektów, które można ustawić dla aktywnej warstwy; wiele z nich ma sens tylko dla specyficznych przypadków, np. jeżeli dodamy do projektu tekst lub figurę geometryczną. Cień jest w tym przypadku szczególnie użyteczny, ponieważ pozwala nam “zawiesić” tekst nad tłem.

IMG_0307Ilustracja 7. Okno ustalania aranżacji warstwy.

 Drugie okno konfiguracji warstwy, pozwalające na zmianę kolejności aktywnej warstwy w stosunku do innych warstw, jest dostępne pod opcją Arrange w menu Tools.

 Suwak w górnej części okna przesuwa warstwę w hierarchii (moją osobistą preferencją pozostaje jednak przeciąganie i upuszczanie warstwy na liście po lewej stronie ekranu).

 Zestaw czterech przycisków w następnej sekcji pozwala na rotację lub odwrócenie warstwy. Niestety nie można warstwy obrócić o określoną liczbę stopni – da się to zrobić dopiero z użyciem narzędzia Crop (opis w dalszej części artykułu).

 Stuknięcie w Size pozwala na ustalenie rozmiaru warstwy (z zachowaniem proporcji szerokości do wysokości, bądź z ich zmianą).

 I opcja ostatnia, ale nie mniej ważna – Lock – która powoduje zablokowanie warstwy. Zablokowana warstwa nie może być zmieniana lub usuwana.

 Jest oczywiście również możliwość dodania nowej warstwy – poprzez przycisk + na górnym pasku.

 Jak napisałem na początku tej sekcji, obsługa warstw jest zrobiona w aplikacji bardzo dobrze, żeby nie rzec – doskonale. Z jednym wyjątkiem – brakuje mi maskowania. Photoshop Touch też go nie ma, ale ma opcję Fade pozwalającą na wygaszenie warstwy zgodnie z zadanym gradientem, co oczywiście dodaje nowy typ amunicji do naszego kreatywnego arsenału. Uzyskałem na szczęście potwierdzenie, że programiści z Pixelmatora myślą nad wprowadzeniem maskowania warstw w jednej z przyszłych wersji aplikacji.

Zaznaczenia

Zaznaczenia pozwalają określić obszar, na którym mają zachodzić zmiany. Umożliwiają one także na wycinanie/ kopiowanie części obrazu na nową warstwę.

 Aby rozpocząć zaznaczenie, wybierz Select z menu Tools w górnym pasku.

IMG_0366Ilustracja 8.  Zaznaczanie zegarka za pomocą narzędzia Paint Selection.

 Pixelmator dostarcza kilka typów narzędzi, które możemy zastosować do zaznaczania:

  • Free Selection – pozwala na narysowanie zamkniętej linii krzywej wyznaczającej obszar zaznaczanego obiektu.
  • Elliptical selection – pozwala na proste zaznaczenie okrągłych bądź eliptycznych kształtów.
  • Rectangular selection – pozwala na proste zaznaczenie kwadratowych bądź prostokątnych kształtów.
  • Magic Wand – magiczna różdżka zaznacza obszary o zbliżonym kolorze; doskonała do zaznaczania dużych obszarów o zbliżonym kolorze, np. nieba.
  • Paint Selection – pozwala na zaznaczenie obiektów poprzez obrysowanie ich palcem; ten tryb działa w sposób najbardziej inteligentny, np. stara się wykryć zarysy obiektu, więc nie trzeba zaznaczyć kształtu bardzo dokładnie; uwaga! Paint Selection przy dużych obszarach może działać bardzo wolno!

 Aby wybrać narzędzie, kliknij na nazwę na górnym pasku po prawej stronie. Możesz także wybrać, czy chcesz dodać do zaznaczenia (Add To) lub usunąć z zaznaczenia (Subtract From). Użyj opcji Refine, aby rozmyć brzegi zaznaczenia (przydaje się przy zaznaczaniu włosów modelki czy sierści zwierzęcia).

 Jeżeli stukniesz i przytrzymasz wewnątrz zaznaczenia, pojawi się menu skrótu z następującymi opcjami:

  • Cut, Copy, Paste – nie wymagają wyjaśnienia.
  • Delete – usuwa zaznaczenie, pozostawiając resztę zdjęcia.
  • Duplicate – duplikuje zaznaczenie, można je ew. przesunąć w inne miejsce.
  • Deselect – anuluje zaznaczenie.

Jeżeli zaznaczenie jest aktywne, narzędzia takie jak Paint and Erase, Retouch, Adjust Color and Add Effects będą działały tylko w obrębie zaznaczenia.

Paint and Erase

 Ponieważ przyglądamy się Pixelmatorowi z punktu widzenia fotografa, nie będziemy się specjalnie rozwodzić nad wpisanymi w ten program funkcjami malarskimi – wspomnijmy tylko, że są one dostępne jako Paint and Erase w menu Tools.

IMG_0368Ilustracja 9. Ekran wyboru pędzla.

 Pixelmator dostarcza sześćdziesięciu trzech pędzli do malowania i dziewięciu do usuwania. Można wybrać typ pędzla, jego rozmiar (very small, small, medium, large, very large) i kolor (do wyboru pełna paleta RGB plus opcja pipety pozwalająca pobrać kolor ze zdjęcia). Pędzle działają bardzo szybko i maluje się nimi bardzo naturalnie (ze względu na optymalizacje programowe i sprzętowe). Jeżeli chcecie się nauczyć ich używać, po prostu spróbujcie. Są bardzo intuicyjne.

Retouch

Docieramy powoli do funkcji aplikacji, które są niezbędne dla mobilnego fotografa. Możliwości Pixelmatora stawiają go na równi z desktopowymi programami do obróbki zdjęć. Niewiele mobilnych aplikacji może z nim konkurować.

IMG_0369Ilustracja 10. Narzędzie do retuszu w akcji – jeden z zegarów jest usuwany ze zdjęcia.

 Pixelmator dostarcza następujących narzędzi do selektywnej edycji zdjęć:

  • Repair – usuwa niepożądane elementy z obrazka;narzędzie używa zaawansowanych algorytmów, które starają się przywrócić realnie wyglądające tło – czasami działa to lepiej, czasami gorzej.
  • Lighten – rozjaśnia obszar zdjęcia; nazwa używana w świecie Photoshopa: Dodge.
  • Darken – przyciemnia obszar zdjęcia; nazwa używana w świecie Photoshopa: Burn.
  • Smudge – efekt smużenia (“rozsmarowuje” zdjęcie pod palcem).
  • Sharpen – wyostrza obszar zdjęcia.
  • Soften – rozmazuje i zmiękcza fokus.
  • Fix Red-Eye – usuwa efekt czerwonych oczu.
  • Saturate – zwiększa nasycenie barw.
  • Desaturate – zmniejsza nasycenie barw.

Wszystkie narzędzia oprócz Repair i Fix Red-Eye posiadają dodatkową opcję do ustawienia siły narzędzia: very soft, soft, normal, hard, very hard.

IMG_0370Ilustracja 11. Opcje narzędzi retuszu.

 Pamiętajcie że możecie użyć przybliżenia (zoom), aby przeprowadzić dokładniejsze korekty. Rozmiar pędzla narzędzia do retuszu zmienia się w zależności od stopnia przybliżenia.

Adjust colors

Pod tą niewiele mówiącą nazwą kryje się potężny zestaw narzędzi do korekcji ekspozycji i palety kolorów zdjęcia.

IMG_0371Ilustracja 12. Ekran narzędzia Adjust Colors (część 1)

 Porada: przesuń palcem w dół, aby zobaczyć resztę narzędzi.

 Pierwsze narzędzie to zestaw predefiniowanych presetów, dzięki którym możesz zastosować do zdjęcia jeden z ośmiu stylów: Vibrant, Rich, Warm, Rosy, Sepia, Bright, Mute lub B&W. Presety zmieniają jednocześnie kilka parametrów (dostępnych z osobna w tym oknie), żeby uzyskać pożądany efekt wizualny (np. zdjęcie z wygaszonymi kolorami). Nie jestem szczególnym fanem presetów (oczywiście poza VSCOCam), więc przejdźmy do opisu bardziej zaawansowanych funkcji.

 Następne narzędzie, Levels, pozwala na pełną korektę ekspozycji w trzech obszarach rozpiętości tonalnej zdjęcia. Po pierwsze, narzędzie pokazuje  histogram, z oddzielnymi wykresami dla trzech kolorów podstawowych: czerwonego, zielonego i niebieskiego. Ale jezeli spojrzymy poniżej, zobaczymy trzy kropki: czarną, szarą i białą. Przeciągając je, możemy regulować ekspozycję dla cieni, tonów średnich i świateł. Dzięki tym trzem suwakom możemy całkiem łatwo ustawić ekspozycję zdjęcia dokładnie tak jak chcemy.

Jeżeli to by nie wystarczyło, to kolejne trzy suwaki: Brightness, Contrast i Saturation, umożliwiają (odpowiednio) korektę jasności, kontrastu i nasycenia barw zdjęcia.

IMG_0372Ilustracja 13. Ekran narzędzia Adjust Colors (część 2)

 Jeżeli przesuniecie palcem w dół, zobaczycie dalszą część zestawu narzędzi. Color Balance z trzema suwakami pozwala na bardzo szczegółowe zmiany palety podstawowych kolorów zdjęcia. White Balance umożliwia powtórne ustawienie balansu bieli, jeżeli aparat nie zrobił tego należycie (używając pipety do wyboru neutralnego koloru szarego). Temperature i Tint pozwalają na bardziej zgrubne ustalenie kolorystyki zdjęcia (zwykle wystarcza mała modyfikacja wartości Temperature, żeby skorygować zbyt chłodną lub zbyt ciepłą kolorystycznie fotografię). Ostatnie narzędzie, Curves, znane z Photoshopa, daje dostęp do zaawansowanej korekty ekspozycji w zakresie całej rozpiętości tonalnej.

 Jeżeli mamy aktywne zaznaczenie, to korekty będą dotyczyły tylko zaznaczonego obszaru.

 Narzędzi z ekranu Adjust Colors  używa się z przyjemnością z powodu szybkości ich działania – efekt zmiany parametrów widoczny jest natychmiast.

Add Effects

 Opcja Add Effects pozwala na dodanie rozmaitych kreatywnych efektów do zdjęcia.

IMG_0373Ilustracja 14. Ekran konfiguracji efektu Black and White.

 A oto ich pełna lista:

  • Blur – narzędzie służące do rozmywania zdjęcia; użyj okrągłej kontrolki, aby dostosować efekt.
  • Sharpen – wyostrza zdjęcie.
  • Vignette – dodaje efekt winiety do zdjęcia; nieprzyjemną niespodzianką jest brak opcji przesunięcia centrum winietowania w inne miejsce niż centrum ekranu.
  • Noise – dodaje ziarno do zdjęcia, symulując użycie analogowego filmu.
  • Hue & Saturation – musicie spróbować sami, ja nie dowiedziałem się, jak to narzędzie naprawdę działa.
  • Vintage – zmienia paletę barw na jeden z presetów vintage; dostępnych jest 7 presetów.
  • Black & White – dokonuje konwersji czarno-białej zdjęcia; dostępnych jest 7 presetów.
  • Light Leak – dodaje smugi światła; dostępnych jest 7 presetów, można zdefiniować centrum i kąt działania narzędzia.
  • Bokeh – dodaje bokeh do zdjęcia; można wybrać z 7 różnych typów bokeh i dostosować centrum i kąt działania narzędzia.
  • Miniaturize – pozwala na zastosowanie efektu miniatury (znanego także pod nazwą tilt-shift); można zdefiniować pozycję i obszar działania efektu.
  • Focus – pozwala na użycie selektywnego fokusu (i rozmycie obszaru poza centrum).
  • Bump, Pinch, Kaleidoscope – nieco bardziej kreatywne efekty, używane głównie w zastosowaniach artystycznych. Spróbujcie sami jak działają!

IMG_0379Ilustracja 15. Dodawanie efektu bokeh do zdjęcia.

Crop

Narzędzie służące do przycinania zdjęć działa zgodnie z przeznaczeniem. Podczas przycinania wyświetla linie trójpodziału, która pomagają uzyskać dobrą kompozycję zdjęcia. Pozwala także na zablokowanie stosunków długości do szerokości zdjęcia (kwadrat, 3×2, 3×5, 4×3, 4×6, 5×7, 8×10, 16×9). Jeżeli stukniecie w ekran dwoma palcami, a następnie je obrócicie, możecie wyprostować skrzywione zdjęcie, choć od narzędzia tej klasy oczekiwałbym jakiegoś łatwiejszego w użyciu suwaka.

IMG_0380Ilustracja 16. Narzędzie do przycinania obrazu.

Dodawanie elementów do projektu

 Po wciśnięciu przycisk + na górnym pasku możecie dodać różne elementy do istniejącego projektu. Wiele z nich jest dodawanych jako nowe warstwy w projekcie, a więc w sposób niedestrukcyjny i łatwy do późniejszej zmiany.

IMG_0381Ilustracja 17. Okno dodawania elementów do zdjęcia.

 Po pierwsze, Pixelmator pozwala na dodawanie zdjęć na nowej warstwie. Można wczytać zdjęcie z rolki bądź je zrobić wbudowanym w iPad aparatem. Możliwość użycia wbudowanego aparatu jest całkiem interesująca. Można w ten sposób zrobić unikalne tło pod portret (np. fotografując swoje dżinsy albo fakturę dowolnego innego materiału  z odległości 10 centymetrów). Oczywiście należy pamiętać o odpowiednim trybie przenikania warstw, żeby tło zgrało się dobrze z obiektem zdjęcia.

 Po drugie, możecie dodać pustą warstwę. Warstwa może być kompletnie pusta lub też być całkowicie biała czy czarna. Białe i czarne warstwy nadają się znakomicie do retuszu z wykorzystaniem odpowiednich trybów przenikania. Możemy np. zdefiniować warstwę czarną i potem namalować na niej bielsze elementy, rozjaśniając wybrane elementy zdjęcia.

 Trzecia opcja pozwala na dodanie tekstu do zdjęcia. W przypadku tekstu opcje warstw opisane powyżej (dodawanie odbicia lub cienia) zaczynają mieć sens. Możecie wybrać spośród 18 predefiniowanych stylów, a potem użyć opcji do dostosowania końcowego efektu. Można np. wybrać z ponad 70 dostępnych fontów, dostosować odstęp pomiędzy znakami i liniami oraz inne parametry.

IMG_0382Ilustracja 18. Dodawanie figur geometrycznych do zdjęcia.

 Czwarta i ostatnia opcja pozwala na dodawanie rozmaitych figur geometrycznych, np. kwadratów, kół, trapezów, rombów, gwiazd itp. Tego typu elementy mogą być użyte jako tło do wyświetlania tekstu, jeżeli np. robimy plakat.

Options

Ekran opcji, dostępny po stuknięciu ikony z kółkiem zębatym, pozwala na ustawienie opcji programu oraz dostęp do pomocy. Dostępne są następujące sekcje:

  • Image Setup – pozwala na zmianę rozmiaru oraz rotację zdjęcia.
  • Guides – włącza i wyłącza opcję asystenta pozycjonowania obiektów podczas umieszczania ich na ekranie. Dostępni asystenci: Center Guides, Edge Guides, Spacing Guides i Ruler.
  • Devices – okno konfiguracji rysików Blutooth.
  • Help – dostęp do pomocy aplikacji.

Udostępnianie zdjęć

 Po stuknięciu na standardowej dla iOS ikonie udostępniania treści uzyskujemy kilka możliwości udostępnienia/ zapisu wyników naszej pracy. W pierwszym kroku musimy wybrać zapisywany format zdjęcia (PNG, JPEG, PSD lub format Pixelmatora), a następnie sposób udostępniania:

  • Send a Copy – wysyła kopię obrazka np. za pomocą aplikacji Wiadomości lub Poczta.
  • Open in Another App – to nowa w iOS 8 opcja pozwalająca na bezpośrednie przekazanie zdjęcia do innej aplikacji bez użycia rolki aparatu.
  • Save to iCloud Drive – zapisuje zdjęcie na dysku iCloud.
  • Save to Photo Library – zapisuje zdjęcie w rolce aparatu.

 Pixelmator nie posiada żadnych bezpośrednich funkcji pozwalających na udostępnianie zdjęcia w sieciach społecznościowych, ale wiele z tego typu aplikacji pokaże się jako opcja przy użyciu funkcji Send a Copy lub Open in Another App.

Integracja z iOS 8

Ponieważ Pixelmator jest aplikacją wydaną niedawno i zaprojektowaną z myślą o iOS8, posiada zestaw cech, dzięki którym dobrze funkcjonuje w najnowszym systemie operacyjnym Apple:

  • Pixelmatora można używać jako rozszerzenie aplikacji Zdjęcia.
  • Można odczytywać i zapisywać pliki na dysku iCloud.
  • Można użyć funkcji Handoff, żeby kontynuować obróbkę na zwykłym Maku (jeśli macie zainstalowanego Pixelmatora).
  • Dzięki użyciu systemowej wybieraczki do plików (document picker), można dokumenty odczytywać i zapisywać w innych serwisach, np. Dropbox.

Podsumowanie

Pixelmator jest z całą pewnością niezwykłą aplikacją i zasługuje na Waszą uwagę. Pomimo faktu, że to wersja 1.0, oferuje on kompletny i wysokiej jakości zestaw narzędzi do edycji i korekty zdjęć. To jednocześnie dobry przyjaciel fotografa, ale także artysty, ze względu na bogaty zestaw opcji do malowania i wsparcie dla wrażliwych na nacisk rysików. Dostępne w aplikacji narzędzia działają stabilnie i niesamowicie szybko (dzięki użyciu zoptymalizowanego OpenGL i najnowszych możliwości procesorów A7 i A8 w sprzęcie Apple).

 Jako że to dopiera pierwsza wersja, nietrudno dostrzec pewne braki, które mogą doskwierać w pracy fotografa, np. brak podglądu przed/ po, maskowanie warstw itp. Ale widząc, jak wiele pracy zespół Pixelmatora włożył w pierwszą wersję, wierzę, że brakujące lub nieintuicyjne funkcjonalności zostaną poprawione/ dodane w jednej z następnych wersji programu.

Zalety:

  • znakomita szybkość działania (zmiany w czasie rzeczywistym);
  • znakomite narzędzie do korekty ekspozycji/ kolorów;
  • znakomite narzędzia do selektywnej korekty;
  • wsparcie dla wielowarstwowych plików PSD;
  • dobry zestaw narzędzi do zaznaczeń;
  • wsparcie dla operacji na warstwach z przezroczystością i trybami przenikania.

Wady:

  • zaznaczanie dużych obszarów za pomocą Paint Tool działa bardzo wolno;
  • brak maskowania warstw;
  • niewygodne chowanie/ pokazywanie warstw;
  • brak wyboru centrum winietowania;
  • narzędzie konwersji czarno-białej nie umożliwia skorzystania z filtrów kolorowych;
  • brak podglądu metadanych obrazka (EXIF itp.);
  • brak podglądu przed/ po we wszystkich ekranach;
  • nieprecyzyjne narzędzie do prostowania zdjęć. 

Podsumowując, Pixelmator w wersji 1.0 to bardzo solidna propozycja i program z pewnością warty swojej ceny. Na uwagę zasługuje fakt, że firma nie zdecydowała się na wyłudzanie dodatkowych pieniędzy za pomocą opcji in-app purchaseza cenę 10 dolarów dostajemy narzędzie ze wszystkimi jego opcjami. Program nie jest niestety dostępny w polskiej wersji językowej, ale interfejs angielski jest bardzo przejrzysty. Czekam z niecierpliwością na kolejne wersje Pixelmatora.

Bonus

Zespół Pixelmatora zaoferował dla czytelników tego artykułu jeden kod promocyjny, umożliwiający ściągnięcie aplikacji Pixelmator za darmo!

Warunek: w komentarzu poniżej napiszcie, jaką edycję w Pixelmatorze przeprowadzilibyście, jeśli dostalibyście darmowy kod.

Autor najlepszego opisu otrzyma kod promocyjny! Czas na zgłaszanie komentarzy: do piątku 19 grudnia, godzina 8:00 rano czasu warszawskiego.

Z ostatniej chwili: wczoraj ukazała się nowa wersja Pixelmatora: 1.0.2

Po zakończeniu prac nad artykułem spotrzegłem, że właśnie ukazała się wersja 1.0.2 Pixelmatora, która rozwiązuje niektóre z niedociągnięć wspomnianych w artykule i dodaje nowe lub ulepszone narzędzia. Poniżej krótki spis zmian i nowości w wersji 1.0.2 (pogrubiłem elementy, które poprawiają niedociągnięcia zauważone w recenzji):

  • Uproszczono metodę obracania obiektów w projekcie.
  • Wprowadzono nową metoda obracania obiektów za pomocą suwaka w Format > Arrange.
  • Wprowadzono nowy suwak do ustawiania przezroczystości pędzla.
  • Ulepszono pędzle pracujące lepiej z rysikami Blutooth.
  • Wprowadzono kilka ulepszeń dotyczących zachowywania metadanych EXIF:
    • EXIF zachowywane, gdy Pixelmator jest używana jako rozszerzenie aplikacji Zdjęcia.
    • EXIF zachowywane podczas odczytu i zapisu do rolki aparatu.
    • EXIF zachowywane podczas odczytu i zapisu do dysku iCloud.
  • Wprowadzono kilka ulepszeń związanych z pracą jako rozszerzenie aplikacji Zdjęcia:
    • Ulepszenia efektu Blur.
    • Zminimalizowany rozmiar aplikacji rozszerzenia aby zaoszczędzić pamięć.
    • Usunięte dodatkowe zasoby z pakietu rozszerzenia w celu zmniejszenia rozmiaru.
  • Poprawiono szybkość rysowania obwódki zaznaczonego obszaru.
  • Poprawiono szybkość działania efektu Sharpen.
  • Poprawiono intensywność działania efektów Sharpen/Soften.
  • Animacja zaznaczenia działa poprawnie przy przełączaniu między aplikacjami.
  • Usunięto niepotrzebne ostrzeżenie o profilach kolorów podczas eksportu PNG lub JPG do dysku iCloud.
  • Usunięto kilka problemów z zarządzeniem pamięcią aplikacji.
  • Poprawiono stabilność aplikacji. Zaktualizujcie Waszego iPada do iOS 8.1.2, żeby to odczuć.
  • Poprawiono kompatybilność z aplikacją desktopową Pixelmator jeżeli chodzi o kształty geometryczne.
  • Poprawiono szybkość działania narzędzia Paint Selection.
  • Poprawiono błąd który mógl spowodować nieoczekiwane zamknięcie aplikacji podczas użycia narzędzia Paint Selection.
  • Dodano translację dla Traditional Chinese.

komentarzy 5

  1. Marekrk napisał(a):

    Na ilustracji nr 15 widać raczej „light leak”, a nie bokeh.
    Artykuł ciekawy i nic tylko czekać na aplikację dostosowaną do iPhone.

    • Michał Szklanowski napisał(a):

      Może to de facto wyglądać jak rozbłysk światła (light leak), ale zrzut ekranu nr 15 dotyczy funkcji bokeh.

  2. @winmaciek napisał(a):

    Ja najchętniej skorzystałbym z opcji tworzenia fotek czarno-białych. To co oferuje w tym zakresie iOS jest niestety bardzo ubogie i niewygodne w użyciu.

  3. Is3 napisał(a):

    Cześć!

    Gdybym otrzymał swoją kopię Pixelmatora z pewnością bym wykorzystał jego możliwości tworzenia warstw. Pod iOS bardzo mało aplikacji z takimi możliwościami. Chciałbym utworzyć skomplikowany kolarz z moją ukochaną :), który będzie zawierał w sobie subtelnie wplecioną większość możliwości Pixelmatora. Patrząc potem na moją kreację będę mógł prędzej określić, czy wykończenie aktualnie obrabianego obrazu mogę dokończyć wygodnie na kanapie, czy trzeba zasiadać do stanowiska z komputerem..

    Pozdrawiam
    Łukasz.

  4. Michał Szklanowski napisał(a):

    Gratulacje Łukasz (Is3). Wygrałeś nasz konkura i otrzymasz mailem kod umożliwiający bezpłatne pobranie Pixelmatora!

Zostaw komentarz

MENU: