NonViseur — wsparcie dla fotografa w sytuacjach awaryjnych

9 października 2014

Fotograf mobilny, student fizyki, organizator Eye’em Meet-up’ów i Instameet’ów, a od niedawna także programista, autor aplikacji NonViseur dla Windows Phone. To krótka charakterystyka Mateusza Jaszaka, naszego kolegi z grupy “Mobilni”. O tym jak przekuć pasję do fotografii na bardzo konkretny i praktyczny produkt rozmawia z nim Gosia Radziszewska.

Gosia: Pierwsze pytanie, jakie od razu mi się nasuwa, to w zasadzie bardziej prośba. Zdradź proszę, jak z fotografa mobilnego zmienić się w programistę aplikacji mobilnych?
Mateusz: Potrafię programować od 4 lat, jednak dopiero teraz zauważyłem, że ta umiejętność jest taka przydatna. Użytkowanie smartfona zwiększyło moją produktywność i zaspokoiło kreatywność. Zdarza się jednak, że aplikacja, którą potrzebuję po prostu jeszcze nie istnieje. W takim przypadku myślę o wypełnieniu tej luki. Każdy zna to powiedzenie: potrzeba matką wynalazku. Tak było w przypadku aplikacji NonViseur. Nie zrobię zbyt wielu zdjęć na kilku procentach baterii za pomocą standardowych aplikacji. Jednak przy użyciu NonViseur jestem w stanie zrobić cztery razy więcej zdjęć smartfonem z ekranem LCD i nawet osiem razy więcej smartfonem z ekranem AMOLED. Kluczem do zmniejszenia zużycia energii jest optymalizacja procesów i wyłączenie zbędnych elementów przy przechwytywaniu obrazu.

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: A jak to wygląda od strony praktycznej? Jak pomysł zmienić w gotowy produkt? Mateusz: W przypadku aplikacji na Windows Phone, znajomość języka C# jest niezbędna. Kod aplikacji można napisać w programie Visual Studio Professional 2013, a testy na urządzeniu wymagają licencji dewelopera. Sam program, jak i licencja jest darmowa dla studentów z niektórych uczelni wyższych. Wysyłanie aplikacji do Windows Phone Store jest bardzo proste. Kompilujemy aplikację w Visual Studio. Wysyłamy plik wyjściowy. Opisujemy aplikację, nadajemy numer aktualnej wersji, dodajemy zrzuty ekranu oraz ustalamy dostępność i cenę aplikacji.

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: I to wszystko? Czy Windows Phone Store w jakiś sposób weryfikuje nową aplikację?
Mateusz: Owszem, Microsoft certyfikuje każdą aplikację, która zostanie wysłana do sprzedaży. Trwa to od 4 do 6 godzin (interwał czasu pomiędzy wysłaniem a pojawieniem się w sklepie). Każda aplikacja wysyłana do zespołu certyfikacji powinna posiadać zrzut ekranu, ikonę, opis aplikacji oraz kod definiujący użycie przycisku ‘wstecz’ (zamknięcie aplikacji lub jej uśpienie).

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: Na co dzień pracuję jako tester aplikacji, więc kolejne pytanie będzie branżowe — powiedz nam jak wyglądały testy?
Mateusz: W testach brało udział pięć osób ze smartfonami Lumia 520, Lumia 620, Lumia 625, Lumia 720 oraz Lumia 920. Pierwsza wersja aplikacji była bardzo niestabilna. Zwykle pojawiał się problem przy zmianie trybu lampy błyskowej. Najdziwniejsze było to, że interfejs aplikacji także miał wpływ na stabilność. W porównaniu do najnowszej wersji aplikacji liczba raportów o błędzie spadła o 83%. W przypadku parametrów skupiłem się na zużyciu energii. Skorzystałem z umiejętności, które nabyłem podczas pracy w pracowni fizycznej i elektronicznej, które były niezbędne przy wyznaczeniu wyników. Żmudne obliczenia i kurczowe trzymanie się procedur dały pozytywny rezultat — gdy korzystamy z NonViseur nasz smartfon pobiera znacznie mniej energii, niż przy użyciu standardowej kamery Windows Phone’a.

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: Czy twoja aplikacja wpływa w jakiś sposób na jakość zdjęć? Robiłeś taki test?
Mateusz: Należy pamiętać, że NonViseur jest dla nas tylko wsparciem w sytuacjach awaryjnych, bateria smartfona jest na wyczerpaniu, a my koniecznie chcemy uwiecznić daną scenę. Użytkownik nie ma kontroli nad zaawanasowanymi ustawieniami kamery. Oprócz rozdzielczości, zmiany trybu lampy błyskowej oraz autofocusu nie ma możliwości korzystania z innych opcji i właśnie ten funkcjonalny ascetyzm pozwala oszczędzać energię smartfona. Nad całą resztą czuwa automatyka urządzenia. Jeśli zatem korzystamy z NonViseur przy słabych warunkach oświetleniowych, to najlepiej używać statywu.

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: Widzę, że NonViseur jest aplikacją darmową, nie kusiło cię, aby jednak na niej zarobić?
Mateusz: Nawet przez myśl mi nie przeszło, abym mógł zarobić na pierwszej publicznej aplikacji. Muszę się wiele nauczyć w kwestii testowania oprogramowania i higieny tworzenia kodu, aby dany produkt był stabilny. Gdy następne aplikacje zostaną przetestowane na kilku różnych modelach i jakość oprogramowania będzie odpowiednio zapewniona, wtedy pomyślę o sprzedaży.

Wczytywanie

Zobacz w Instagramie

Gosia: Bardzo dziękuję za rozmowę. Powiedz nam na koniec, czy masz w planach jakieś nowe projekty?
Mateusz: Obecnie pracuję nad Smartfonową Czarną Skrzynką, która powiadomi służby ratunkowe w razie wypadku czy problemów zdrowotnych. Aplikacja wyśle wiadomość o waszej lokalizacji i stanie zdrowotnym w czasie rzeczywistym. Poza tym startupem, organizuję wraz z Agatą Jackowiak, przy wsparciu grupy Mobilni, ogólnopolską konferencję dotyczącą Instagramu — InstaMeet Polska, która odbędzie się 6 grudnia w Warszawie.

*Zdjęcia 1, 3, 5 wykonane przy pomocy aplikacji NonViseur

Zostaw komentarz

MENU: