Mobilny Tydzień 2.0 — przegląd zdjęć tygodnia, odsłona 2 (65)

22 września 2014

Druga edycja nowego „Mobilnego tygodnia” za nami. Przeglądu prawie 600 zdjęć i wyboru kilku najciekawszych dokonał Widmowy. Dziękujemy za tak liczne uczestnictwo. Pamiętajcie, że do zabawy należy zgłaszać zdjęcia wykonane i obrobione wyłącznie przy pomocy sprzętu mobilnego.

Oto podsumowanie.

Zdjęciem, które zdecydowanie najbardziej ucieszyło moje oczy wśród wszystkich zgłoszonych do obecnej edycji „Mobilnego tygodnia” to zdjęcie zrobione przez Gosię, moją towarzyszkę z „Mobilnych”. I nie decydował o tym klucz polityczny, absolutnie. Zresztą moja wrażliwość i oczy nie mają o czymś takim zielonego pojęcia. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem to zdjęcie krzyknąłem (w głębi swojej głowy) „Ojej, ale fajne, to wygląda jak wycięte z komiksu”.  Bo tak istotnie jest. Obraz ten jest zupełnie jak nie z tego świata, jak wyjęty z jakiejś młodzieżowej kreskówki. Na pochwałę zasługuje też późniejsza obróbka. No, może z jedną uwagą. Obciąłbym trochę prawą i dolną część kadru. Jest tam za dużo pustej, niepotrzebnej, czarnej przestrzeni. Co ciekawe, mimo zimnej kolorystyki, zdjęcie jest bardzo żywe i ciepłe w odbiorze. Dzięki kontrastującym z ogólnym nastrojem dynamicznym postaciom, żywym twarzom i rdzawemu kolorowi włosów uchwyconej na zdjęciu kobiety.

Kolejna fotografia wpadła mi w oko ze względu na swoje podobieństwo do impresjonistycznego malarstwa, które bardzo lubię. Szczególnie w wykonaniu Williama Turnera. To zdjęcie oczywiście nie przypomina jego prac, ale już Moneta, szczególnie z serii „Nenufary”, i owszem. Znów miła oku jesienna (w wersji deszczowej) kolorystyka, ładna zrównoważona kompozycja, umiejętne wykorzystanie odbicia, brak natarczywego „przefiltrowania”. Mógłby powiesić tą pracę na ścianie w swoim mieszkaniu.

Nie mam pojęcia kto jest uwidoczniony na powyższej fotografii, ale kiedy ją zobaczyłem od razu wpadło mi porównanie – Beth Gibbons. Zresztą cały klimat utrzymany jest w stylistyce, która kojarzy mi się z muzyką Portishead. To lubię. Tak latem jak i jesienią.

Na koniec bardzo mocne, jesienne (kolejne) zdjęcie pełne melancholii, smutku, może nawet lęku. Warto zwrócić uwagę na ułożenie ciała i rąk, które idealnie podkreślają to co w tym zdjęciu najważniejsze – oko, a właściwie: SPOJRZENIE. Nie wiem czy to zapis chwili czy wcześniej wykoncypowana inscenizacja, ale wyszło wyśmienicie.

Wszystkim wyróżnionym gratuluję. Tym, którym się tym razem nie udało również, bo robicie naprawdę sporo ciekawych prac, które z przyjemnością się przegląda. Czekamy na kolejne. Pamiętajcie, że w tym tygodniu obowiązuje tag #mobilnytydzien3. Zdjęcia zgłaszajcie od teraz do soboty 20:00.

Jeden komentarz

Zostaw komentarz

MENU: