IMG_4616

Lustrzanka w kieszeni — megatest konkurentów iOS Camera

14 maja 2014

Autor: Michał Szklanowski

Wbudowana w iOS aplikacja Camera, jakkolwiek prosta w obsłudze, nie posiada wielu udogodnień przydatnych przy fotografii mobilnej, zwłaszcza w nietypowych sytuacjach wymagających bardziej zaawansowanych ustawień. Ten artykuł omawia i porównuje trzy najpopularniejsze zastępniki aplikacji Camera ze szczególnym uwzględnieniem możliwości oferowanych fotografowi w trakcie robienia zdjęcia.

Wstęp

iOS 7 przyniósł szereg istotnych zmian w systemowej aplikacji aparatu. Uzyskała ona między innymi cztery tryby pracy, możliwość nakładania filtrów w trakcie robienia zdjęcia, tryb ciągły i kilka innych nowych opcji. Niemniej jednak pozostała aplikacją prostą w obsłudze i stosunkowo ubogą, jeżeli chodzi o bardziej zaawansowane możliwości robienia zdjęć. Fotografowie mobilni, którzy zaczynają eksperymentować z możliwościami swojego urządzenia, szybko dostrzegają, że brak jej kilku bardzo podstawowych narzędzi zwiększających kreatywne możliwości aparatu (choćby oddzielne ustawienie punktu fokusu i ekspozycji).

Rynek na taką sytuację zareagował wysypem setek (jeżeli nie tysięcy) aplikacji, które dodają dodatkowe możliwości ustawień podczas robienia zdjęć. Większość z nich nie jest warta waszej uwagi, ale cztery przedstawione w tym artykule to bardzo solidne propozycje zamiennika standardowej aplikacji Camera. Są to:

  • Camera+ wersja 5.1 (producent: tap tap tap)
  • ProCamera 7 wersja 5.3 (producent: Cocologics)
  • ProCam 2 wersja 2.5 (producent: Samer Azzam)
  • PureShot wersja 2.71 (producent: Mike Hardaker)

W teście skoncentrowaliśmy się na możliwościach aplikacji dotyczących samego procesu kompozycji i robienia zdjęcia. Tak więc to, co się dzieje ze zdjęciem po jego zrobieniu i zapisaniu (czyli post-processing), zostało pominięte. Pominąłem także pewne dość oczywiste funkcje, które działają tak samo we wszystkich aplikacjach np. przałącznik kamery przód/ tył. Ze względów oczywistych zostały pominięte wszystkie funkcje związane z wideo.

Zarówno ProCamera, jak i ProCam z okazji pojawienia się iOS 7 wydały oddzielne wersje swoich aplikacji dla tego systemu (ProCamera 7 i ProCam 2) i właśnie te wersje zostały użyte do testów. Starsze wersje obu aplikacji posiadają zbliżoną funkcjonalność (ale nie będą rozwijane przez producentów dla nowych wersji iOS).

Opis funkcji

Tabelka podsumowująca opis możliwości wszystkich aplikacji znajduje się na końcu artykułu. W tej sekcji postaram się opisać po kolei każdą funkcję, wytłumaczyć jej działanie oraz powiedzieć, w której aplikacji została najlepiej zaimplementowana.

Dostępność z zablokowanego telefonu

Chociaż na początku założyłem, że nie będę opisywał funkcji wbudowanej aplikacji Camera, o tej jednej muszę napisać. Wbudowaną aplikację można uruchomić z ekranu zablokowanego telefonu poprzez przesunięcie palcem do góry. Jest to niesłychanie ważna funkcja, zwłaszcza dla osób, których telefony blokują się po jakimś czasie i nie można tej blokady usunąć (większość telefonów firmowych tak ma).

Ta właściwość wbudowanej aplikacji powoduje, że ja osobiście używam jej do jakichś 80%-90% robionych zdjęć. Po prostu, gdy widzę coś interesującego, co nie jest statycznym motywem, nie ma czasu, żeby wpisywać kod i szukać aplikacji. Możliwośc uruchomienia aparatu z ekranu zablokowanego telefonu oszczędza mi kilka bezcennych sekund, które mogę przeznaczyć na kompozycję mojego zdjęcia.

Ze względu na ograniczenia Apple tej funkcji nie może mieć żadna inna aplikacja firmy trzeciej.

Zwycięzca (walkowerem): iOS Camera

Oddzielny fokus/ ekspozycja

Projektanci iPhona uważają, że oprogramowanie lepiej dobierze parametry zdjęcia niż zrobi to fotograf, dlatego możliwości te są w iPhonie bardzo ograniczone. Wystarczy powiedzieć, że jedyne co możemy to wskazać palcem na ekranie, gdzie chcemy ustawić fokus i ekspozycję zdjęcia.

Dla początkujących:

  • Ustawiając fokus, dajemy znać iPhonowi, który plan na zdjęciu chcemy mieć ostry. iPhone ma dużą głębię ostrości, ale szczególnie w sytuacjach, gdy fotografujemy zarówno bliskie, jak i bardzo dalekie obiekty, warto dać telefonowi do zrozumienia, na co ma ustawić ostrość.
  • Ustawiając punkt pomiaru ekspozycji, oznaczamy miejsce zdjęcia, które chcemy mieć dobrze oświetlone. iPhone, używając wbudowanego światłomierza, tak dobierze parametry ekspozycji, żeby wskazany punkt nie był ani niedoświetlony, ani prześwietlony.

iOS Camera ustawia te dwa parametry naraz, co w większości sytuacji wystarcza, ale możemy chcieć wykonać zdjęcie, gdy przydaje się możliwość oddzielnego ustawu punktu fokusu i ekspozycji. Na przykład kiedy naszym motywem jest zarys głównego obiektu (ang. silhouette) i fotografujemy pod światło. Wtedy fokus musi być ustawiony na głównym obiekcie, a punkt ekspozycji na źródle światła. Tylko wtedy uzyskamy efekt, jaki sobie zamierzyliśmy.

megatest-camera_4208

Ilustracja 1 — Oddzielne ustawianie fokusu/ ekspozycji w ProCamera 7

Aplikacje realizują tę funkcję poprzez wyświetlenie na ekranie dwóch celowników — oddzielny do fokusu, oddzielny do ekspozycji.

Zwycięzca: Camera+ i ProCamera 7.

Obie aplikacje posiadają równie wygodny interfejs. W ProCam 2 celowniki nie są opisane (zawsze mi się myli, który to fokus, a który — ekspozycja), a PureShot tej funkcji nie posiada.

Zablokowanie fokusu/ ekspozycji razem

Funkcja jest obecna nawet w iOS Camera, i jest niesłychanie przydatna. Bez niej telefon próbuje cały czas dostosować fokus i ekspozycji do zmieniającego się kadru. Jest to strasznie uciążliwe i zwykle powoduje, że zdjęcie jest kiepskiej jakości. Znacznie lepiej jest ustawić fokus i ekspozycję, zablokować je i dopiero potem wykonać zdjęcie.

megatest-camera_4212

Ilustracja 2 — Automatyczne blokowanie fokusu/ ekspozycji po wciśnięciu przycisku migawki w PureShot

O dziwo, tej przydatnej funkcji brakuje w połowie aplikacji — oprócz PureShot i ProCamera 7 — przy czym ta ostatnia ma tylko autoblokowanie fokusu/ ekspozycji przy każdej zmianie.

Zwycięzca: PureShot, także ze względu na bardzo pomysłowe blokowanie ekspozycji i fokusu przy każdym naciśnięciu przycisku migawki. Powoduje to, że iPhone zachowuje się jak wiele aparatów z wyższej półki, w których wciśnięcie do połowy migawki ustawia punkt ostrości, a całkowicie wciśnięcie — robi zdjęcie.

Zablokowanie fokusu

Tu już nie ma się co rozpisywać. Zablokowanie fokusu bardzo się przydaje, gdy fotografujemy poruszający się obiekt, np. nadchodzącą osobę.

megatest-camera_4214

Ilustracja 3 - wygodne blokowanie fokusu w Camera+

Zwycięzca: PureShot, a zaraz za nim Camera+. PureShot wygrywa z powodu istnienia funkcji blokującej fokus przed wykonaniem zdjęcia.

Zablokowanie ekspozycji

Dodam tylko, że blokowanie ekspozycji przydaje się przy wykonywaniu serii zdjęć, które potem będziemy np. składali w panoramę (np. za pomocą AutoStitch Panorama).

megatest-camera_4218

Ilustracja 4 — równie wygodne blokowanie ekspozycji w Camera+

Zwycięzca: PureShot, a zaraz za nim Camera+. PureShot wygrywa z powodu istnienia funkcji blokującej ekspozycję przed wykonaniem zdjęcia.

Ustawienie balansu bieli

iPhone standardowo próbuje rozpoznać rodzaj oświetlenia i dopasować do niego balans bieli. Dla niewtajemniczonych: balans bieli jest potrzebny do uzyskania naturalnej palety kolorów (telefon musi “wiedzieć”, który kolor jest biały).

megatest-camera_4221

Ilustracja 5 — ręcznie ustawianie balansu bieli w ProCam 2

Jeżeli iPhone sam sobie nie poradzi, to jedyną aplikacją, która pomoże nam dopasować balans bieli ręcznie jest ProCam 2, która automatycznie staje się zwycięzcą w tej kategorii.

Zablokowanie balansu bieli

Jeżeli zmieniamy kadr, iPhone automatycznie próbuje dostosować się do sceny — włączając w to zmianę balansu bieli, gdy zmienia się oświetlenie. Są sytuacje, gdy chcemy zablokować balans bieli z tych samych powodów, dla których chcieliśmy blokować ekspozycję (np. zdjęcia panoramiczne).

megatest-camera_4222

Ilustracja 6 — blokowanie balansu bieli w PureShot

W zasadzie wszystkie aplikacje mają tę funkcję. Jest nieco trudniejsza do użycia w ProCam 2, gdzie balans bieli blokuje się tylko w momencie, gdy zaczynamy ustawiać oddzielnie fokus i ekspozycję.

Brak wyraźnego zwycięzcy w tej kategorii.

Kompensacja ekspozycji

Po pokazaniu telefonowi, gdzie ma ustawić ekspozycję, mierzy on światło w tym miejscu sceny i stara się nastawić czas ekspozycji i ISO tak, żeby zdjęcie było dobrze doświetlone. Ale co zrobić, gdy chcemy, aby zdjęcie było niedoświetlone, np. żeby uzyskać efekt tajemniczości? W sukurs przychodzi kompsensacja ekspozycji, która pozwala nam ręcznie skorygować to, co ustawił aparat, tak żeby uzyskać mniejszą lub większą jasność zdjęcia.

Zanim skoczy nam ciśnienie na wiadomość, że mamy taką zaawansowaną funkcję w iPhonie, muszę Was rozczarować. Kompensacja ekspozycji odbywa się software’owo, to znaczy zdjęcie jest na bieżąco przyciemniane/ rozjaśniane przez aplikację, więc taka kompensacja działa tak samo jak suwaczek jasności w dowolnej aplikacji do edycji zdjęć. Nie ulegają zmianie nastawy zdjęcia, co łatwo zauważymy, wyświetlając ich wartości na ekranie (o tym za chwilę). Niemniej jednak jeżeli ktoś chce zrobić tę korekcję na bieżąco i nie musieć potem o tym pamiętać, funkcja może być przydatna.

megatest-camera_4224

Ilustracja 7 — kompensacja ekspozycji w Camera+

Zwycięzca: remis pomiędzy Camera+ a ProCam 2. Obie aplikacje posiadają tę funkcję.

Regulacja intensywności kolorów

Regulacja intensywności kolorów, obecna tylko w ProCam 2, pozwala na bieżąco regulować intensywność kolorów w zapisanym zdjęciu (bądź też usunąć je całkowicie). Osobiście wolę to ustawienie korygować po zrobieniu zdjęcia.

Różne formaty zdjęć

Zapewne wiecie, że matryca iPhona ma format 4:3. I takie są też standardowe zdjęcia zapisywane w rolce aparatu. Fotografowie mobilni często używają kwadratu jako formatu zdjęcia (ze względu na to że to jedyny format obsługiwany przez Instagram) lub też innych formatów np. 16:9.

I znów, podobnie jak w kompensacji ekspozycji, rozwiązanie jest software’owe. Po prostu aplikacja przycina nam zdjęcie do danego formatu podczas jego robienia. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, bo uniemożliwia zmianę decyzji po wykonaniu zdjęcia. Idealnym rozwiązaniem jest wyświetlanie podglądu, jak będzie wyglądało zdjęcie przycięte do danego formatu, ale zapisywanie całego zdjęcia (tak właśnie robi VSCO z formatem kwadratu, co mu się bardzo chwali, ale VSCO nie jest tematem tego artykułu).

Tak więc, podsumowując: jeżeli ktoś chce, może z tej funkcji skorzystać. Ja nie polecam.

Zwycięzca: ProCamera 7 ze względu na mnogość formatów.

Linie siatki (grid)

Linie siatki są obowiązkowym udogodnieniem fotografa mobilnego, pozwalając na lepszą kompozycję zdjęcia. Podstawowym formatem stosowanym np. we wbudowanej kamerze jest reguła trójpodziału. Dzieli ona ekran na 3 części, zarówno w pionie, jak i w poziomie.

Dostępne są inne metody kompozycji np. wspomniany złoty podział, reguła trysekcji (lub reguła podziału ukośnego, ang. trisec) itd.

Zwycięzca: remis pomiędzy ProCamera 7 a ProCam 2.

Linia horyzontu

Ponieważ iPhone posiada wbudowany akcelerometr, wie kiedy jest trzymany idealnie poziomo/ pionowo, a kiedy trzymamy go krzywo, ryzykując niepoprawne kadrowanie. Skrzywione zdjęcie oczywiście łatwo wyprostować podczas postprodukcji, ale zawsze tracimy na tym cenną jakość. Wyświetlenie linii horyzontu jako wskazówki pomaga mobilnemu fotografowi uniknąć takiej sytuacji (oczywiście oprócz przypadków, kiedy skrzywienie linii zdjęcia jest zamierzonym efektem artystycznym).

megatest-camera_4244
Ilustracja 8 — korekcja linii horyzontu w PureShot

Zwycięzca: PureShot, za bardzo ładną wizualizację. Linia horyzontu pokazuje się tam tylko wtedy jeżeli mamy problem. Inne aplikacje rozwiązały to mniej elegancko.

Histogram

Histogram jest dwuwymiarowym wykresem, którego oś X reprezentuje odcienie szarości (od czarnego do zupełnie białego) zaś oś Y pokazuje nam, ile punktów na zdjęciu posiada daną jasność. Krótko mówiąc, z histogramu możemy odczytać czy zdjęcie jest dobrze oświetlone, prześwietlone lub niedoświetlone, nawet nie widząc samego zdjęcia.

Histogram jest bardzo przydatny, gdy warunki oświetleniowe są trudne, np. pracujemy w pełnym słońcu i na ekranie nie możemy dokładnie zweryfikować, czy zdjęcie się udało, czy też nie.

megatest-camera_4242
Ilustracja 9 — histogram fotografii w PureShot

Zarówno PureShot, jak i ProCamera 7 mają opcję histogramu. PureShot ma piękny, duży i dokładny histogram, a co ważniejsze, generowany w czasie rzeczywistym. Natomiast ProCamera 7 histogram ma mniejszy, ale sygnalizuje czerwonym paskiem niedoświetlenie lub prześwietlenie zdjęcia.

Zwycięzca: PureShot, ze względu na dokładność histogramu.

Informacja o ekspozycji

Standardowo iPhone nie pokazuje nam żadnej informacji o tym, jakich nastaw używa, aby zrobić zdjęcie. W aplikacjach firm trzecich taką informację można opcjonalnie włączyć. Możliwość podejrzenia nastaw przydaje się z kilku powodów:

  • możemy przed zrobieniem zdjęcia dostrzec, że telefon zamierza użyć długiego czasu ekspozycji i przygotować się na to (poprzez ustabilizowanie aparatu);
  • możemy przed zrobieniem zdjęcia dostrzec, że telefon zamierza użyć wysokiego ISO (a więc będzie widoczne ziarno na zdjęciu) i przygotować się na to (spróbować ekspozycji innego punktu na zdjęciu, skorzystać z dodatkowego oświetlenia).

Oczywiście wiecie, że przesłona iPhona jest stała, więc nie ma co jej wyświetlać. W zależności od modelu wynosi 2.4 (iPhone 5/5c) lub 2.2 (iPhone 5s).

Zwycięzca: PureShot (z powodu możliwości wyświetlania zaawansowanych informacji o ekspozycji, m. in. luminancji (cd) bądz iluminacji (lux). Jeżeli to komuś potrzebne, oczywiście.

Użycie Volume Up/ Down jako przycisku migawki

To kolejna z ważnych funkcji. Od iOS7 można używać jako spustu migawki obydwu przycisków służących do zmiany głośności (w iOS 6 działał tylko Volume Up). Z bliżej niewiadomych przyczyn Apple losowo pozwala lub odmawia prawa do używania przycisku głośności jako spustu migawki różnym producentom aplikacji. I tak Camera+ i PureShot tę możliwość mają, a pozostałe dwie aplikacje nie.

Przycisk głośności to fizyczny przycisk, który czujemy pod palcem, więc bardzo przydaje się do robienia zdjęć z dziwnej perspektywy, kiedy nie widzimy ekranu, bądź chociażby do robienia selfie za pomocą aparatu z tyłu telefonu (wtedy nie widzimy, co kadrujemy i nie widzimy także wirtualnego spustu migawki).

Zwycięzca: Camera+ i PureShot

Całoekranowy przycisk migawki

Rozwinięciem idei zapoczątkowanej przez użycie fizycznego przycisku migawki jest użycie całego ekranu telefonu jako wielkiego przycisku. W tak duży przycisk doprawdy trudno nie trafić… ;)

Funkcja ta może okazać się przydatna (zwłaszcze, że niestety przyciski zmiany głośności są trochę toporne i czasami ich wciśnięcie wywołuje poruszenie zdjęcia).

Zwycięzca: ProCamera 7 i ProCam 2

Tryb stabilizacji zdjęcia

Śpiesząc się ze zrobieniem zdjęcia, niejednokrotnie nie pamiętamy o tym, by aparat trzymać oburącz i stabilnie. Tryb stabilizacji używa wbudowanego akcelerometru, żeby wybrać optymalny moment wykonania fotografii. W praktyce oznacza to, że zdjęcie nie zostanie zrobione, dopóki aparat nie będzie trzymany stabilnie.

Jak dla mnie użyteczność tej funkcji jest ograniczona — no, chyba że chcemy zrobić pozowane zdjęcie przyjaciołom w trzęsącym się na rozjazdach pociągu PKP ;)

Zwycięzca: Camera+, ProCamera 7 i ProCam 2

Zdjęcie z timerem

To dla odmiany funkcja bardzo użyteczna. Przydaje się, kiedy fotograf chce być na grupowym zdjęciu, bądź też jeżeli robimy zdjęcie nocne i nie chcemy poruszenia aparatu przy wciskaniu przycisku migawki.

Zwycięzca: Camera+ za trzy nastawy timera (5,15 i 30 sekund) oraz ProCam 2 za możliwość ręcznego nastawienia timera pomiędzy 2 a 60 sekund.

Tryb ciągły

Tryb ciągłego robienia zdjęć (ang. burst) nadaje się do momentów, gdy akcja dzieje się szybko, a my nie jesteśmy pewni, czy zdążymy zrobić zdjęcie w odpowiednim momencie. Przykład: mija cię peleton Tour de Pologne i chcesz uwiecznić swojego ulubionego kolarza.

Wyniki próby 5-sekundowej:

  • Camera+: 26 zdjęć
  • ProCamera 7: 32 zdjęcia
  • ProCam 2: 10 zdjęć

Zwycięzca: ProCamera 7. ProCam 2 zatyka się szybko z powodu braku wbudowanego bufora do zapisywania zdjęć. Zapis bezpośrednio do rolki spowalnia go prawie trzykrotnie w porównaniu z konkurencją!.

Tryb z interwałem

Tryb z interwałem — obecny tylko w ProCam 2 — działa podobnie do trybu ciągłego, z tym że można ustalić czas pomiędzy zrobieniem poszczególnych zdjęć np. co 3 sekundy. Zdjęcia są robione automatycznie do momentu wyjścia z trybu, wyładowania się baterii bądź skończenia się pamięci do zapisu w iPhonie.

Tryb SoundSnap

Oferowany tylko przez ProCam 2, tryb ten umożliwia zainicjowanie timera za pomocą głośnego dźwięku np. klaśnięcia lub okrzyku. Próbowałem i działa.

Zwycięzca (walkowerem): ProCam 2.

Tryb automatycznej korekcji linii horyzontu

Oferowany tylko przez ProCam 2, tryb ten w założeniu automatycznie koryguje linię horyzontu (korzystając z akcelerometru). U mnie ta opcja po prostu nie działała…

Tryb nocny (czasy do 1s)

Funkcja dla tych, którzy lubią fotografować iPhonem wieczorem i w nocy. Tryb pozwala rozszerzyć zakres czasów używanych przez iPhona aż do jednej sekundy (co oczywiście wymaga ustabilizowania telefonu).

Zwycięzca: brak zdecydowanego faworyta, funkcję oferuje ProCamera 7, ProCam 2 i PureShot.

ISO Boost

Włącza albo wyłącza dodatkowy “dopalacz” ISO dla zdjęć wieczornych i nocnych. Dla iPhone 5 i 5c/5s ISO może być podrasowane do wartości 3200, co niestety skutkuje dużym ziarnem. Nie polecam. Zamiast tego proponuję włączenie trybu nocnego, ustabilizowanie telefonu na ministatywie i dłuższy czas naświetlania.

Zwycięzca: brak zdecydowanego faworyta, funkcję oferuje ProCamera 7, ProCam 2 i PureShot.

Więcej o fotografii nocnej możecie dowiedzieć się z artykułu pt. „Fotografowanie płynącej wody”.

Wybór jakości JPEG

Dochodzimy do funkcji, które mają krytyczne znaczenie dla jakości i późniejszej obróbki zdjęcia. Standardowo, zdjęcia z iPhona zapisywane są w rolce w formacie JPEG. Format JPEG jest formatem stratnym, dlatego też ważne jest rozumienie tego, jak taki zapis się odbywa.

O tym, jak wiele informacji jest traconych, mówi parametr jakości (quality). Standardową wartością quality jest 80 (w skali 1–100). Niektóre aplikacje (Camera+, PureShot), nie udostępniają informacji o tym jaka wartość została użyta, a używają opisowych nazw (quality normal i high, lub high-quality i max-quality). Inne aplikacje (ProCamera 7, ProCam 2), pozwalają ustawić quality albo skokowo (ProCam 2: 80,90,100), albo płynnie (ProCamera 7: od 70 do 100 suwaczkiem).

Dla porównania to samo zdjęcie wykonane przy pomocy ProCam 2 zajmuje po zapisaniu:

  • 1.8 MB dla parametru quality = 80
  • 2.1MB dla parametru quality = 90
  • 5MB dla parametru quality = 100

Porównanie zdjęć w powiększeniu 100% nie daje widocznych różnic w jakości.

Zwycięzca: ProCamera 7 za elastyczny system zapisu JPEG, nieco ukryty w zaawansowanych ustawieniach aplikacji.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej o formatach plików i różnicach między nimi, zapraszam do lektury artykułu pt. „Czy smartfon może robić zdjęcia ostre jak żyleta”.

Zapis w formacie TIFF

Jeżeli nasz proces twórczy obejmuje wykorzystanie kilku lub kilkunastu aplikacji, z wielokrotnym zapisem do rolki pomiędzy nimi, to musimy pamiętać, że na każdym takim zapisie tracimy odrobinę z jakości zdjęcia. Jeżeli zapisów będzie kilka, utrata jakości może stać się widoczna i przeszkadzać we właściwym odbiorze zdjęcia.

Lekarstwem na to jest zapis w jednym z bezstratnych formatów, które nie redukują jakości przy zapisie. W iOS takim formatem jest TIFF. Musimy pamiętać, że plik zapisany w TIFF zajmie około 10 razy tyle miejsca, ile ten sam obrazek w formacie JPEG. A także to, że różnice w jakości nie są widoczne gołym okiem (szczególnie przy pierwszym zapisie).

Niemniej jednak, gdy zależy nam na maksymalnej jakości zdjęcia, to właśnie formatu TIFF powinniśmy używać.

Zwycięzca: ProCamera 7, ProCam 2 i PureShot — za udostępnienie tej opcji.

Więcej informacji o nie-destrukcyjnym procesie obróbki zdjęć znajdziecie w artykule pt. „Co tak naprawdę przyniósł mobilnej fotografii iOS 7″.

Zapis w formacie TIFF LZW

Wariacją formatu TIFF (który nie powoduje w ogóle żadnej kompresji) jest TIFF LZW, gdzie obrazek jest kompresowany, ale w sposób bezstratny. Dla porównania: podczas gdy nieskompresowane zdjęcie w formacie TIFF zajmuje około 10 razy więcej niż jego odpowiednik w JPEG, obrazek zapisany w TIFF LZW jest tylko trzy razy większy od “jotpega”! Za mniejszy rozmiar płacimy czasem zapisu, który dla TIFF LZW jest dużo dłuższy i zupełnie nie nadaje się do sytuacji, gdy chcemy zrobić szybko kilka ujęć po sobie.

Zwycięzca: ProCamera 7 i PureShot za udostępnienie tej opcji

Możliwość edycji IPTC

IPTC to część informacji składowanych w pliku graficznym, na podstawie których można określić, kto dane zdjęcie zrobił, na jakiej licencji itp.

IPTC jest szczególnie ważne dla profesjonalnych fotografów, dla których ich zdjęcia są ich dorobkiem intelektualnym i nie chcą oni, aby ktoś niepowołany kopiował je i publikował.

IPTC nie są w żaden sposób zabezpieczone, więc można je zmienić dowolnym programem w dowolnym momencie, ale jeżeli autor zastrzegł sobie prawa do publikacji zdjęcia, a ktoś potem zmienia metadane tego zdjęcia i publikuje je jako swoje, to taka działalność jest niezgodna z prawem.

Możliwość wypełnienia IPTC w momencie zrobienia zdjęcia jest bardzo przydatna — wtedy możemy być pewni, że każde nasze zdjęcie będzie zawierało informacje o naszym autorstwie i o rodzaju licencji; może nawet zawierać nasze dane kontaktowe!

IPTC nie są w żaden sposób wyświetlane na samym zdjęciu (oprócz momentów, gdy przeglądamy fotografie w programach umożliwiających odczyt IPTC, np. Lightroom albo Aperture).

Zwycięzca: ProCamera 7, ProCam 2 i PureShot za udostępnienie tej możliwości

Wewnętrzna rolka (LightBox)

Niektóre z programów oprócz standardowej możliwości zapisu do rolki iPhona posiadają opcję korzystania z tzw. wewnętrznej rolki programu (czasami zwanej lightboxem).

Wewnętrzna rolka może udostępniać dodatkowe funkcje niedostępne w rolce iPhona:

  • bardzo szybki zapis (istotny szczególnie w trybie ciągłym),
  • możliwość odwracania zmian na zdjęciu (nieinwazyjny proces edycyjny).

Niezależnie od zalet, jest to jeszcze jedno miejsce, o którym musimy pamiętać, szukając naszych zdjęć. Poza tym zdjęcia zapisywane w wewnętrznych rolkach zwykle zajmują bardzo dużo miejsca (bo są zapisywane w sposób bezstratny). Tak więc ja osobiście nie jestem zwolennikiem wewnętrznych rolek.

Zwycięzca: Camera+ i ProCamera 7 za udostępnianie takiej funkcji.

Synchronizacja wewnętrznej rolki z iCloud

Tutaj bardzo skrótowo: tę możliwość posiada tylko Camera+. Osobiście preferuję synchronizację rolki iPhona z iCloud, jest to rozwiązanie dużo bardziej uniwersalne.

Drukowanie informacji na zdjęciu

Tutaj też bardzo skrótowo, bo uważam, że na zdjęciu nie powinno się umieszczać żadnych napisów i znaków wodnych w trakcie robienia/ zapisu zdjęcia — niemniej jednak jeżeli ktoś ma takie życzenie, to Camera+ i ProCam 2 umożliwiają wydrukowanie daty na zdjęciu, a dodatkowo jeszcze ProCam 2 może umieścić tam czas, lokalizację i copyright.

Moim zdaniem znak wodny powinien być dodawany tylko i wyłącznie w końcowym procesie postprodukcji, tuż przed publikacją zdjęcia. Wiele fotoblogów nie przyjmuje do konkursów zdjęć ze znakiem wodnym (i słusznie).

Live filters

Nakładanie filtrów w czasie rzeczywistym na wizjer aparatu to ostatnia moda, pozwalająca na podgląd na bieżąco jak np. zdjęcie będzie wyglądało w formacie czarno-białym lub w sepii.

Musimy tu rozróżnić sposób, w jaki jest to robione we wbudowanej aplikacji Camera a jak to jest robione w innych aplikacjach.

Wbudowana aplikacja Camera używa swoich 9 zdefiniowanych filtrów w sposób absolutnie nie-destrukcyjny. Te filtry są niejako nakładane na oryginalne zdjęcie zapisane w rolce i można je później wyłączyć w aplikacji Photos.

Natomiast filtry nakładane w aplikacji ProCam 2 są destrukcyjne — zdjęcie zostanie zapisane z filtrem i tego procesu nie możemy już odwrócić.

Nie jestem w ogóle fanem używania filtrów w czasie procesu robienia zdjęcia, ale jeżeli już musicie, skorzystajcie z wbudowanych filtrów aplikacji Camera, bo raz podjętą decyzję będziecie mogli zawsze odwrócić.

Zwycięzca: wbudowane aplikacja Camera, daleko za nią ProCam 2. Reszta aplikacji nie posiada możliwości używania filtrów.

Live effects

Spośród omawianej czwórki tylko ProCam 2 pozwala na dodanie ciekawych efektów do robionych zdjęć (w czasie rzeczywistym). Przyznam, że i ta funkcja nie budzi mojego entuzjazmu.

Dostępne w aplikacji efekty to: dwa rodzaje winiet, fish-eye, tilt-and-shift, makro, tiny planet, wormhole, pionowe lustro, cztery różne efekty kalejdoskopu, kolejne cztery efekty pasków (koncentryczne, pionowe, poziome, skośne) i inne.

Ergonomia interfejsu

Ergonomia interfejsu, jakkolwiek nie stanowi funkcjonalności aplikacji, wpływa na to, czy z danym programem pracuje nam się dobrze, czy też denerwuje nas on, aż w końcu przestajemy go używać.

Camera+ prezentuje się tutaj bardzo dobrze. Wszystko jest przemyślane, elementy znajdują się w miejscach, gdzie się ich spodziewamy, nie ma niespodzianek. Minusem jest całkowity brak instrukcji użytkownika (zarówno w aplikacji, jak i online).

ProCamera 7 też jest dość wygodna, jakkolwiek niektóre opcje są ukryte. Szczególnie mam tu na myśli przycisk More w opcjach, który daje dostęp do bardziej zaawansowanych ustawień.

ProCam 2 jest najbardziej problematyczny. Interfejs nie jest spójny, czasami nie wiadomo, czy opcja jest włączona, czy wyłączona, panel konfiguracyjny to prawdziwa dżungla. Dodatkowo w przypadku tej aplikacji zdarzało mi się, że nie wszystko działało tak jak powinno

PureShot wymaga nieco przyzwyczajenia, bo jego interfejs różni się trochę od innych aplikacji. Natomiast jeżeli już się z nim oswoić, dostrzegamy, że wszystkie opcje są dostępne praktycznie z pierwszego ekranu.

Podsumowanie

Z rozmysłem nie chcę proponować żadnej z przetestowanych aplikacji jako rekomendacji w tym teście. Nie ma tu żadnego wyraźnego zwycięzcy, każdy sam musi zadecydować, które cechy aplikacji są dla niego najważniejsze i na tej podstawie dokonać wyboru.

Podejmując decyzję o zakupie aplikacji, możecie też chcieć spojrzeć na inne ich cechy, o których nie opisaliśmy w tym artykule, a mianowicie:

  • możliwość nagrywania wideo (dostępne w ProCamera 7, ProCam 2),
  • możliwość edycji zdjęć (i filmów) po ich zrobieniu (dostępne w Camera+, ProCamera 7).

Ponieważ aplikacje nie są drogie, więc można po prostu kupić dwie i używać ich zamiennie. Z całą pewnością nie ma potrzeby, żeby kupować wszystkie cztery.

Jeżeli macie jakichś innych faworytów wsród aplikacji do robienia zdjęć albo macie pytania do artykułu, zapraszamy na nasze nowo otwarte Forum Mobilnych do specjalnego wątku dyskusyjnego poświęconego temu artykułowi.

Lustrzanka w kieszeni — megatest konkurentów iOS Camera

Tabelka podsumowująca cechy przetestowanych aplikacji

Funkcja iOS Camera Camera+ ProCamera 7 ProCam 2 PureShot
Dostępność z zablokowanego telefonu + - - - -
Podstawowe funkcje
Oddzielny fokus/ ekspozycja - + + + -
Zablokowanie fokusu/ ekspozycji razem + - + - +
Zablokowanie fokusu - + - + +
Zablokowanie ekspozycji - + - + +
Ręczne ustawienie balansu bieli (rodzaju światła) - - - + -
Zablokowanie balansu bieli - + + + +
Kompensacja ekspozycji - + - + -
Regulacja intensywności kolorów - - - + -
Różne formaty zdjęć + (2) + (3) + (6) + (4) -
Informacje na ekranie
Linie siatki (grid) + + (1) + (3) + (3) + (3)
Linia horyzontu - + + + +
Histogram - - + - +
Informacja o ekspozycji - + + - +
Przycisk migawki
Użycie Volume Up/ Down jako migawki + + - - +
Całoekranowy przycisk migawki - - + + -
Tryby pracy
Tryb stabilizacji zdjęcia - + + + -
Zdjęcie z timerem - + (3) + (1) + (58) + (1)
Tryb ciągły + + + + -
Tryb z interwałem - - - + -
Tryb time-lapse - - - + -
Tryb Sound Snap (reakcja na dźwięk) - - - + -
Tryb automatycznego korygowania linii horyzontu - - - + -
Tryb nocny (czasy do 1s) - - + + +
ISO Boost (3200 na iPhone 5) - - + + +
Zapis informacji/zdjęcia
Wybór jakości JPEG - + + + +
Zapis formatu TIFF - - + + +
Zapis formatu TIFF LZW - - + - +
Możliwość edycji IPTC - - + + +
Lightbox (wewnętrzna rolka) - + + - -
Synchronizacja Lightbox z iCloud - + - - -
Drukowanie informacji na zdjęciu
Data na zdjęciu - - + + -
Czas na zdjęciu - - - + -
Lokalizacja na zdjęciu - - - + -
Copyright na zdjęciu - - - + -
Zmiany fotografii w czasie rzeczywistym
Live Filters + (8) - - + (28) -
Live Effects - - - + (17) -

O autorze

Michał Szklanowski

Michał Szklanowski

Fotografią mobilną zaraziłem się kilka lat temu, kiedy zacząłem używać iPhonea 3GS. 3GS został w zeszłym roku zastąpiony 5-tką, a ja dalej robię zdjęcia i nie mogę się nadziwić jak wielkie możliwości daje fakt, że aparat masz zawsze przy sobie. Lubię fotografować architekturę, przyrodę, ale także architekturę miejską. Uwielbiam spędzać czas, obrabiając moje zdjęcia w „cyfrowej ciemni” mojego iPhona i iPada.

Zdjęcia Michała możecie obejrzeć tutaj: http://instagram.com/szklanowski

Zostaw komentarz

MENU: