Gosia Fizyta | Mobilni wybrali!

17 kwietnia 2014

 W ramach akcji „Mobilni wybrali!” prezentujemy na naszej stronie wybranych fotografów mobilnych, którzy dzielą z nami pasję i mają do zaprezentowania ciekawą galerię zdjęć. Być może niektórzy z nich są już znani w kręgach fotograficznych, a być może to dopiero my „wyłowiliśmy” ich z Sieci i zaprezentowaliśmy ich prace szerszej publiczności. Poprzez akcję „Mobilni wybrali!” chcemy pokazać jak duży potencjał tkwi w urządzeniach mobilnych i jak wiele można dzięki nim pokazać, jeśli patrzy się na świat sercem. Przed Państwem Gosia Fizyta!

Gosia o sobie: Zdjęcia lubiłam od dzieciństwa, jako dziesięciolatka wypstrykałam rolkę filmu w cytadeli na wycieczce szkolnej we Francji, robiąc wyłącznie artystyczne zdjęcia murów, co przez długie lata było zabawną anegdotą w mojej rodzinie. Fotografia jest moją prawdziwą pasją od końca 2009 roku, kiedy dostałam pierwszą lustrzankę. Fotografia mobilna to ostatnie 5 lat, odkryciem wtedy był iPhone 3GS, potem 4S i w końcu 5S od zeszłego roku. Nie zawsze mam siłę czy czas na chodzenie z ciężkim zestawem lustrzanka + obiektyw, na „rolce” aparatu w smartfonie jest więc ponad 5 tyś. zdjęć. Od dwóch lat mam konto na Instagramie. Na początku wrzucałam tam rożne bzdety, ale dopiero od odkrycia VSCOcam rok temu, używam Instagrama na poważnie. Kadrowanie w kwadracie okazało się bardzo interesujące! Mój Instagram to wyłącznie zdjęcia mobilne, do edycji używam tylko VSCOcam, mam swój ulubiony filtr, ale czasem wystarczy tylko delikatna edycja. Moje zdjęcia to głownie Paryż – tu mieszkam i pracuję od ponad 7 lat.  Najczęściej fotografuję naturę: parki, stawy, itd. Uwielbiam wyraziste pory roku, intensywnie kolorową jesień czy kwitnące drzewa na wiosnę. Poza tym staram się unikać zdjęć typowo turystycznych, a szukanie natury, w tym pełnym ludzi mieście, pomaga mi odpocząć. Architektura pojawia się u mnie raczej w tle, chyba że jestem w Lyonie lub Strasburgu, dokąd jeżdzę służbowo. Te dwa, kompletnie rożne miasta, zachwycają mnie, często biegam robić zdjęcia w przerwach między spotkaniami służbowymi. Poza tym mój ulubiony motyw to wyludnione szwajcarskie Alpy. Niestety, jeżdzę w góry tylko dwa razy do roku. Moje ulubione zdjęcia mobilne to w dużej mierze przypadek – odbicie sylwetki w kałuży na lodowcu w górach, niesamowite chmury po burzy, która mnie zaskoczyła na spacerze w parku. To pierwsze zdjęcie świetnie ilustruje podstawową zaletę fotografii mobilnej: trasa na lodowcu była dość niebezpieczna, lustrzanka przeczekała więc wyprawę w plecaku, a smartfon był w kieszeni, pod ręką…

Zdjęcia wybrane dla nas przez Gosię:

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Fot. Gosia Fizyta

Gosię możecie znaleźć tutaj:

– Instagram: http://instagram.com/gosia_f

Zostaw komentarz

MENU: