Gdańscy instagramerzy zdobywają Kolonię Abegga

20 marca 2014

Autor: Adrian Werner

W niedzielę, 9 marca, czwórka instagramerów z Gdańska przeprowadziła mały eksperyment. Postanowili się spotkać i razem sfotografować Kolonię Abegga – kameralny, mało znany zakątek swojego miasta. Spacer w kilkuosobowym gronie, połączony z fotografowaniem, nie jest niczym niespotykanym. Dużo większą niewiadomą była konfrontacja w realnej rzeczywistości osób, które dotąd znały się „inaczej”. Podziwiali swoje zdjęcia, obdarowywali się lajkami, częstowali się komplementami – czasem żartobliwymi szturchańcami i post-tyradami. Ale nigdy się nie widzieli. Takie czasy – powie wielu. Zgadza się, ale czemu nie zaryzykować i zobaczyć, kto naprawdę kryje się za @…

Zanim @djmon1que, @tom3cki, @przemekzdybel i @adrianwerner zobaczyli w końcu, kto kryje się za nickami, przez kilka dni dojrzewali do tego pomysłu. Pierwsza nieśmiała propozycja spotkania, wysunięta kilka tygodni wcześniej, przeszła jakoś bez echa. Dopiero na kilka dni przed spotkaniem padła konkretna propozycja miejsca, daty i składu. Z racji niewielkiej przestrzeni oraz niewiadomego wyniku eksperymentu, postanowili nie nagłaśniać tego -być może pierwszego i jedynego spotkania. Gdyby pomysł okazał się niewypałem, skutki uboczne i straty moralne dotknęły by jedynie skromną czwórkę.

Ale eksperyment się udał. Pod hasztagiem #KoloniaAbegga znajduje się instagramowa dokumentacja wspólnego – teraz już to wiemy – PIERWSZEGO spaceru. Odzew innych trójmiejskich instagramerów, spontaniczna reakcja i komentarze po spotkaniu, były na tyle liczne, że raczej szybko pomysł zostanie powtórzony, tym razem w większym gronie. Powstała już długa lista potencjalnych trójmiejskich  miejscówek, z których na pewno wywieziemy w swoich smartfonach masę świetnego materiału do obróbki filtrami. Wypatrujcie kolejnych spotkań w ramach #instaspędy. Ten lekko sucharowy hashtag powstał jako alternatywa dla  #KadrowanieGdanskaGrupą – bo szybko okazało się , że do Gdańska raczej się nie ograniczymy ;-)

Na koniec dwa zdania o miejscu, w którym spotkali się @djmon1que ,@tom3cki, @przemekzdybel i @adrianwerner. To powstałe na przełomie XIX / XX w.  osiedle robotnicze, znajdujące się w samym centrum dużego miasta, obok bardzo popularnego centrum handlowego – Galerii Bałtyckiej, Garnizonu – ulubionego osiedla gdańskich hipsterów, oraz klubu studenckiego Żak. „Kolonia dr Abegga” to miejsce, w którym zatrzymał się czas, choć wszędzie dookoła płynie on szybkim, miejskim rytmem. Warto na chwilę zboczyć z głównego szlaku transportowego Gdańska, bo odbyć podróż w czasie. Mieszkańcy, z początku nieufni w stosunku do obcych, bardzo szybko otwierają się przed ciekawymi tego zakątka miasta przybyszami. Usłyszeć można wiele ciekawostek, których próżno szukać w najlepszym przewodniku po Gdańsku ;-)

Prezentujemy kilka zdjęć, które powstały podczas spotkania w Kolonii Abegga:

Jeden komentarz

  1. […] podzielić się wrażeniami z przeprowadzonego eksperymentu. Link do artykułu znajdziecie tutaj. Jeśli natomiast chcecie zobaczyć wszystkie zdjęcia z tego spotkania zapraszam pod hashtagi […]

Zostaw komentarz

MENU: