Trudne słówka, czyli Słownik Fotografii Mobilnej, część 1

26 listopada 2013

Autor: Małgorzata Radziszewska

Z fotografią mobilną wiąże się cała masa pojęć, która początkujących fotografów może przyprawić o niemały zawrót głowy. Już samo pojęcie „fotografia mobilna” jest polem do dyskusji. Nie raz słyszałam: „mobilna” powiadasz, a która nie jest mobilna? Fakt, nie ma chyba zbyt dużo stacjonarnych aparatów (Liczą się aparaty fotograficzne w ramach fotoradarów stojących przy drodze? – Tych coraz więcej! :) – przyp. redakcji). Dość jednak tych złośliwości. Oczywiście jest to kalka z języka angielskiego, gdzie mobile to w skrócie mobile phone, przenośny telefon. U nas mówi się „komórka”, u nich „mobile”. Fotografia wykonana telefonem to najzwyczajniej w świecie „mobile photography”, czyli nasza fotografia mobilna. Guru tego nurtu, Richard Koci Hernandez przewiduje, że niedługo nie będzie przedrostka „mobilna” zostanie po prostu „fotografia”. Mam nadzieję, że ten słowniczek przyda się każdemu, kto rozpoczyna swą przygodę z fotografią mobilną.

APPING – Najprościej rzecz ujmując apping to bawienie się aplikacjami w smartphonach. Nie chodzi tu wyłącznie o aplikacje do obróbki zdjęć, ale skupmy się na tym aspekcie. Richard Koci Hernandez (bycie guru zobowiązuje!) używa sformułowania app stacking (nakładanie aplikacji) – jest to forma appingu, polegająca na przetwarzaniu obrazu przed publikacją przy użyciu wielu aplikacji mobilnych.

COLOR-SPLASH – To efekt, który jak zapewniają producenci aplikacji mobilnych: „pozwala szybko i łatwo nadać zdjęciom dramatyczny wygląd poprzez ich konwersję do czerni i bieli, utrzymując wybrane szczegóły w kolorze”. Proste, prawda?

PUDDLEOGRAPHY – Nie, nie jest to sztuka fotografowania pudli, tylko fotografowania świata odbitego w kałuży. Jak zrobić to na najwyższym poziomie? Trzeba zniżyć się odpowiednio nisko, nawet bardzo nisko, tak aby aparat znajdował się tuż nad taflą kałuży i obejmował jak największą „przestrzeń odbitą”. Ciekawym efektem jest też odwrócenie takiego kałużowego zdjęcia o 180 stopni.

SELFIE – Czytaj: selfi, czyli słynne instagramowe autoprotrety, najczęściej ze smarphonem w dłoni. Obok zdjęć spożywanego posiłku, chmur, sfotografowanych paznokci oraz zdjęć dzieci i zwierząt – rzeczone portrety są tematem internetowych żartów na temat jakości fotografii mobilnej na Instagramie. Jednak nie ma się co zrażać do tego tematu, bo i „selfie” można potraktować poważnie i podnieść do rangi sztuki.

 

Ciąg dalszy nastąpi!

 

Zostaw komentarz

MENU: